„Regionalizacja płacy minimalnej pozwoliłaby dostosować jej wysokość do lokalnych warunków gospodarczych. To pozwoli na stabilizację rynku pracy i rozwój mniej zamożnych regionów” – napisano w opublikowanym pod koniec maja stanowisku Warsaw Enterprise Institute. Organizacja przekonywała, że oderwanie podwyżek minimalnej stawki wynagrodzeń od realiów gospodarczych ma wymierne, negatywne skutki. „W mniej rozwiniętych i uboższych regionach Polski, małe i średnie przedsiębiorstwa – zmuszone do płacenia wyższych wynagrodzeń – często redukują zatrudnienie lub zamykają działalność. (…) Badania wskazują, że w 2018 r. zatrudnienie w biedniejszych regionach mogłoby być wyższe o 1,2 proc., gdyby nie zbyt szybki wzrost płacy minimalnej w stosunku do średnich zarobków” – pisano.