Reklama

Zmiany w sądownictwie dyscyplinarnym będą, ale jakie?

Spójnego systemu odpowiedzialności dyscyplinarnej nadal nie będzie - uważa Adam Roch, sędzią Sądu Najwyższego orzekający w Izbie Dyscyplinarnej.
Sala rozpraw Sądu Najwyższego

Sala rozpraw Sądu Najwyższego

Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

Ostatnie doniesienia medialne oparte na wypowiedziach parlamentarzystów, w szczególności z koalicji rządzącej, wskazują na rychły koniec funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, a może i całego Sądu Najwyższego w kształcie, do jakiego przyzwyczailiśmy przez minione dekady.

Choć nie wybrzmiało to wyraźnie w żadnej dostępnej wypowiedzi, wydaje się, że istotnej reformie zostanie poddany nie tylko najistotniejszy, w chwili obecnej, organ postępowań: dyscyplinarnego i immunitetowego, ale także same te systemy odpowiedzialności sędziów, prokuratorów, adwokatów, radców prawnych, notariuszy i komorników.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama