Reklama

Piotr Kosmaty: Pedofilia nie ma jasnej strony

Próby tworzenia obrazu pedofilii jako zjawiska mogącego mieć rzekomo pozytywną stronę powinny być uznane za niedopuszczalne i karalne.
Piotr Kosmaty: Pedofilia nie ma jasnej strony

Foto: Adobe Stock

Badania przeprowadzone przez Kanadyjski Komitet ds. Przestępstw Seksualnych Dokonanych na Dzieciach przy Uniwersytecie w Toronto wskazują, że w wielu znanych i legalnych czasopismach, takich jak „Playboy”, „Penthouse” czy „Hustler”, pojawiło się kilkadziesiąt wyrazistych, ale dobrze zakamuflowanych i zmodyfikowanych kontaktów seksualnych z dziećmi, których wiek wahał się od 13 do 17 lat, a najmłodsze z nich miało 11 lat.

W piśmiennictwie prawnokarnym pojawiają się głosy określające pedofilię jako epidemię ostatniego stulecia. Temu jednoznacznie negatywnemu zjawisku sprzyja niewątpliwie tworzenie pozytywnego obrazu pedofilii. Osoby sprzyjające pedofilii na stronach internetowych promują akceptację dla takich zachowań, a nawet starają się wykazać, że nie są one krzywdzące dla dzieci. Przytaczają na poparcie swojego stanowiska przykład liberalnego podejścia do pedofilii w czasach antycznej Grecji czy fakt, że niektóre autorytety przejawiały takie skłonności.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Sądy i Prokuratura
Agata Łukaszewicz: Jest weto i turbokaganiec
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Sądy i Prokuratura
Konstytucyjna KRS na podstawie niekonstytucyjnej ustawy
Sądy i Prokuratura
Obowiązki administracyjne tylko z ustawy
Sądy i Prokuratura
Skutki prymatu jednolitości orzecznictwa nad przewidywalnością wyroków (2)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama