Reklama

Piotr Kosmaty: Choroba psychiczna nie zawsze powoduje niepoczytalność

Pojęcie niepoczytalności nie występuje bez prawnokarnego kontekstu.
Piotr Kosmaty: Choroba psychiczna nie zawsze powoduje niepoczytalność

Foto: Adobe Stock

Już w starożytnym Rzymie nie karano sprawców niepoczytalnych, powołując się na niemożność kierowania przez sprawcę swoim postępowaniem. W okresie cesarstwa nie podlegali karze oskarżeni dotknięci szaleństwem, otępieniem, obłąkaniem, niedołęstwem umysłu oraz bezmyślni. Uważano, że niepoczytalni zostali wystarczająco ukarani swoim własnym szaleństwem.

Średniowiecze nie przyniosło rozwoju instytucji niepoczytalności sprawcy czynu karalnego. Przeciwnie, stanowiło regres w porównaniu z dorobkiem starożytnego prawa rzymskiego. Podmiotowa strona czynu nie była brana pod uwagę, skupiano się jedynie na widocznym rezultacie czynu w świecie zewnętrznym. Niepoczytalnych karano tak jak innych sprawców przestępstw.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama