Reklama

Piotr Wójcik: Znajomi z innego świata

Możemy się z nimi zgadzać lub nie, jednak wybór zawsze należy do nas.
Piotr Wójcik: Znajomi z innego świata

Foto: Fotorzepa / Marian Zubrzycki

Ostatnie lata nie są dla sędziów szczególnie łatwe, o czym nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Chcąc nie chcąc, wymiar sprawiedliwości znalazł się w ogniu politycznej wojny, która nie tylko burzy ład konstytucyjny i wywołuje chaos prawny, ale powoduje także głębokie (nieodwracalne?) zmiany w ludzkich umysłach i międzyludzkich relacjach.

Niemal każdego dnia jesteśmy informowani o szykanach, które uderzają w sędziowskie środowisko. Czy już nam to nie powszednieje? Czy nie przyzwyczajamy się i nie obojętniejemy? Nawet jednak, gdybyśmy odwrócili wzrok, to i tak od rzeczywistości nie uciekniemy. Nie znikną poniewierani dyscyplinarnie i karnie sędziowie, którym od wielu miesięcy nie pozwala się pracować, nie otrzymują pełnego wynagrodzenia, a co gorsza, na których nieustannie wieszane są psy.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama