Reklama

Artur Kotowski: Wymiar sprawiedliwości na rozdrożu integracji europejskiej

Z pewnością ideałem Unii byłyby krajowe instytucje sądowe jako całkowicie, hierarchicznie podporządkowane Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Artur Kotowski: Wymiar sprawiedliwości na rozdrożu integracji europejskiej

Foto: Adobe Stock

Integracja europejska przyspiesza. Obserwowany m.in. spór o praworządność dotyczy rozumienia kompetencji dzielonych między Unię a państwa członkowskie. Wypracowana formuła tzw. zajętego pola oznacza domniemanie kompetencji instytucji unijnych także w obszarach dzielonych. Te przyjmują nadrzędną rolę prawa Unii. Polityka integracji i ambitne cele społeczno-gospodarcze (przede wszystkim pakiet klimatyczny, dalsza współpraca gospodarcza oparta na długu generowanym przez KPO) będzie tworzyła presję instytucji unijnych na transformację wymiaru sprawiedliwości w państwach członkowskich w strukturę hierarchiczną, wyłącznie podporządkowaną instytucjom Unii. Krajowe trybunały konstytucyjne i sądy najwyższe będą postrzegane jak w USA jako „stanowe”, ale największa rola będzie przypadać TSUE, który stanie się takim odpowiednikiem amerykańskiego Sądu Najwyższego. Te ambitne cele będą się jednak wiązały z ogromnymi napięciami na tle koncepcji suwerenności, a także przenikną na różnorakie pola dotyczące prawa, w tym nauki i praktyki prawniczej.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama