Reklama

Aneta Łazarska: Dialog z TSUE jednak dopuszczalny

Dążenie do odwrócenia negatywnych skutków reform polskiego wymiaru sprawiedliwości jest możliwe dzięki polskim pytaniom prejudycjalnym.
Aneta Łazarska: Dialog z TSUE jednak dopuszczalny

Foto: Adobe Stock

Podstawą dialogu polsko-unijnego bez wątpienia jest procedura prejudycjalna. Jej istnienie, ale i realne działanie, jest bowiem dowodem na to, że polskie sądy nadal stosują prawo unijne i że sędziowie nie są w żaden sposób ograniczeni w możliwości prowadzenia takiego dialogu z Trybunałem Sprawiedliwości UE.

Trzeba podkreślić, że sądy polskie coraz częściej zadają pytania w ważnych sprawach cywilnych, gospodarczych czy ostatnio niezwykle aktualnych problemach z praworządnością. W ostatnich latach jednak liczba tych ostatnich pytań wzrosła lawinowo. Te ostatnie problemy prawne dotyczące praworządności budzą najwięcej dziś emocji, albowiem ich konsekwencją były środki dyscyplinujące wobec sędziów.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama