Reklama

Henryk Walczewski: O prawie Alicji i równaniu sprawiedliwości dla frankowiczów

Prowadzenie indywidualnego sporu z bankiem nie stanowi ochrony prawnej konsumenta. Jest to dochodzenie osobistych roszczeń wynikających z przepisów.
Henryk Walczewski: O prawie Alicji i równaniu sprawiedliwości dla frankowiczów

Foto: Adobe Stock

W mediach widoczne jest wzmożenie, wywołane zapowiedzianym na 15 czerwca 2023 r. ogłoszeniem wyroku TSUE w sprawie C-520/21. Dość powszechnie uważa się, że wyrok ten wyjaśni, czy banki mogą dochodzić tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umowy kredytu walutowego. Po jednej stronie tego sporu są kredytobiorcy liczący na darmowy kredyt, a po drugiej – banki liczące potencjalne straty. Intencją autora jest zarysowanie problemu ochrony konsumenta celem udzielenia wstępnej odpowiedzi, czy ta ochrona jest należyta w krajowym porządku prawnym. Dopiero wówczas stanie się możliwe zapewnienie praw konsumentom w obrębie już obowiązujących norm jak też postulowanych de lege ferenda. Należy odnotować, że prowadzenie indywidualnego sporu z bankiem nie stanowi ochrony prawnej konsumenta. Jest to akt dochodzenia osobistych roszczeń wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów, co przekłada się na partykularne korzyści lub ich brak. Ochrona konsumenta ma więc charakter ustrojowy, znajdujący swój wyraz w aktualnym stanie prawnym. I temu właśnie poświęcony jest niniejszy tekst.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama