Reklama

Tomasz Pietryga: Krzyż. Rewolucji nie będzie

Urzędniczy atak na krzyż jest czymś osobliwym, niezrozumiałym i z góry skazanym na porażkę.
Tomasz Pietryga: Krzyż. Rewolucji nie będzie

Foto: AdobeStock

Zarządzenie dotyczące obecności krzyża w urzędach publicznych, wydane przez prezydenta Warszawy, wywołało wiele emocji. Ostatnie badania opinii publicznej, przeprowadzone na zlecenie „Rzeczpospolitej”, pokazały, że ponad połowa Polaków źle ocenia decyzje Rafała Trzaskowskiego. Wcześniej krytycznie odniósł się do niej nawet ekscentryczny amerykański miliarder Elon Musk, który zarzucił mu na portalu X, że kopiuje nie najlepsze zachodnie wzorce.

Jednak Musk nie do końca miał rację. Patrząc na wiele krajów Europy Zachodniej, widać, że „moda” na walkę z krzyżem w przestrzeni publicznej dawno już przeminęła, a nawet progresywne lewicowe organizacje nie biorą już tej sprawy na główne polityczne sztandary. Co więcej, część państw Europy Zachodniej, w których religia katolicka jest częścią ich tożsamości, wprowadziła specjalne regulacje, aby chronić krzyż w przestrzeni publicznej. Włochy, Austria, Chorwacja czy część niemieckich landów są tego najlepszym przykładem.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama