Reklama

Skarga na przewlekłość nie jest skargą na sędziego (1)

Problem przewlekłości należy rozpatrywać przede wszystkim w kategoriach odpowiedzialności państwa za funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Skarga na przewlekłość nie jest skargą na sędziego

Skarga na przewlekłość nie jest skargą na sędziego

Foto: AdobeStock

Reklama
Reklama
Reklama

Ustawa o skardze na przewlekłość postępowania miała chronić obywateli przed nadmierną długością procesów i mobilizować państwo do sprawnego organizowania wymiaru sprawiedliwości. Tymczasem redakcja jej przepisów sprzyja przenoszeniu odpowiedzialności za niewydolność systemu na konkretnego sędziego. Czy nie jest to zaprzeczeniem celu, dla którego ustawę uchwalono?

Kiedy w 2004 r. wprowadzano do polskiego porządku prawnego instytucję skargi na przewlekłość postępowania, jej zasadniczy cel był jasny. Chodziło o zapewnienie obywatelom skutecznego krajowego środka prawnego chroniącego przed nadmierną długością postępowań sądowych. Obowiązek ten wynikał przede wszystkim z wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 26 października 2000 r. w sprawie Kudła przeciwko Polsce (skarga nr 30210/96).

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama