Reklama

Dariusz Mazur, sędzia SO w Krakowie o procesie reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości

Cała prowadzona od ponad pięciu lat pseudoreforma wymiaru sprawiedliwości nadaje się do kosza – mówi Dariusz Mazur, sędzia SO w Krakowie, SS Themis.
Dariusz Mazur, sędzia SO w Krakowie o procesie reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości

Foto: AdobeStock

TSUE zdecydował właśnie, że przepisy dotyczące postępowań dyscyplinarnych sędziów są niezgodne z prawem unijnym. Spodziewał się pan takiego rozstrzygnięcia?

Ono dla nikogo nie mogło być zaskoczeniem. Od co najmniej pięciu lat wszystkie instytucje i organizacje międzynarodowe zajmujące się monitorowaniem praworządności (np. Komisja Wenecka, Rada Europy czy Amnesty International), stowarzyszenia sędziowskie, a także uznane autorytety prawnicze w kraju i za granicą biły na alarm w sprawie działań podejmowanych przez polskie władze podczas tak zwanej reformy sądownictwa. Zgodnie z zasadą „jeżeli 10 osób mówi ci, że jesteś pijany, na wszelki wypadek się połóż", polskie władze powinny już dawno na to zareagować.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama