- Pracownica po dodatkowym urlopie macierzyńskim wróciła do firmy. Po miesiącu przedstawiła siedmiodniowe zwolnienie lekarskie na dziecko. W następnym tygodniu okazało się, że maluch ze względu na zapalenie płuc potrzebuje hospitalizacji. Kobieta chce być z dzieckiem w szpitalu, bo karmi je piersią (przedstawiła zaświadczenie lekarskie poświadczające ten fakt). Czy po zakończeniu leczenia szpitalnego pracownica ma dostarczyć ZUS ZLA potwierdzające pobyt w szpitalu w tym okresie i osobne zaświadczenie poświadczające konieczność sprawowania przez nią opieki nad dzieckiem? Czy w takim przypadku matka ma prawo do opiekuńczego, skoro dziecko ma zapewnioną opiekę w szpitalu? – pyta czytelniczka.
Tak.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje także na chore dziecko, które jest hospitalizowane. Oczywiście podczas pobytu w szpitalu pacjent ma zapewnioną opiekę medyczną i pielęgniarską. Stąd często pojawia się wątpliwość, czy w takim przypadku rodzic może wnioskować o zwolnienie na opiekę skoro i tak robią to lekarze i pielęgniarki.
Aby uzyskać zasiłek opiekuńczy, pracownik musi przedstawić zwolnienie wystawione na druku ZUS ZLA i wypełnić wniosek na formularzu ZUS Z-15. Jeśli dziecko trafi do szpitala, płatnicy oczekują także zaświadczenia uzasadniającego konieczność pobytu z nim rodzica w tej placówce w celu sprawowania nad nim opieki. Najlepiej, żeby było to zaświadczenie wydane przez lekarza, który opiekuje się małym pacjentem. Płatnicy boją się bowiem, że w innym wypadku ZUS może kwestionować zasadność wypłaty zasiłku, twierdząc, że skoro dziecko przebywa w szpitalu, gdzie ma zapewnioną opiekę, to rodzic może normalnie pracować.
Czy oczekiwania działów kadr są zasadne? Czy rzeczywiście można wymagać jeszcze dodatkowych zaświadczeń od podwładnego? Skoro są takie wątpliwości, warto się nad tym zastanowić i praktykę skonfrontować z wyjaśnieniami urzędu. Na początek garść podstawowych informacji.