Waloryzacja polega na podwyższeniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego o odpowiedni wskaźnik obowiązujący w kwartale, w którym przypada pierwszy dzień okresu świadczenia rehabilitacyjnego.
Jeżeli więc pierwszy dzień świadczenia rehabilitacyjnego, przyznanego po wyczerpaniu okresu 182 dni zasiłkowych, przypadł w IV kwartale danego roku, to podstawa wymiaru tego świadczenia zostaje podwyższona o procent wzrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w II kwartale tego roku w stosunku do IV kwartału ubiegłego roku kalendarzowego (art. 19 ust. 2 pkt 4 ustawy zasiłkowej).
Ale uwaga! Jeżeli ten wskaźnik ogłoszony przez prezesa ZUS w Monitorze Polskim nie przekracza 100 proc., podstawa wymiaru zasiłku chorobowego przyjmowana do obliczenia świadczenia rehabilitacyjnego nie podlega waloryzacji. Tak właśnie będzie w przypadku czytelniczki. Świadczenie rehabilitacyjne zostało bowiem przyznane na okres od 8 listopada 2010 r., czyli pierwszy dzień tego świadczenia przypadł w IV kwartale 2010 r. Wskaźnik wynosił wówczas 98,6proc.
Tak więc waloryzacji nie przeprowadzamy, bo przeciętne miesięczne wynagrodzenie w II kwartale 2010 r. nie wzrosło w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia z IV kwartału 2009 r. Wysokość świadczenia ustalamy więc od podstawy wymiaru zasiłku chorobowego poprzednio pobieranego.
Gdyby pierwszy dzień świadczenia wypadł np. w III kwartale 2010 r., kiedy to wskaźnik wynosił 106,5 proc., podstawa byłaby waloryzowana. Przyjmując przykładową podstawę wymiaru zasiłku chorobowego w wysokości 3287,50 zł, po waloryzacji podstawa świadczenia rehabilitacyjnego podskoczyłaby do 3501,19 zł (3287,50 zł x 106,5 proc.).