Reklama

Uśpienie firmy nie zwalnia z opłat i rozliczeń

Zawieszający działalność nie przestają być przedsiębiorcami. Mimo że zrobili sobie przerwę, mają obowiązki, z których muszą się terminowo wywiązać
Uśpienie firmy nie zwalnia z opłat i rozliczeń

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Zgodnie z art. 14a ust. 4, 5 i 7 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?n=1&id=345827]ustawy o swobodzie działalności gospodarczej [/link]osoba, która zawiesiła firmę, ma prawo albo obowiązek uczestniczyć w postępowaniach sądowych, postępowaniach podatkowych i administracyjnych związanych z działalnością gospodarczą wykonywaną przed zawieszeniem.

Musi też wykonywać obowiązki nakazane przepisami prawa. Taki przedsiębiorca może też zostać poddany kontroli na zasadach przewidzianych dla wykonujących działalność gospodarczą.

[srodtytul]Płatności i sprawozdania w terminie[/srodtytul]

Zawieszający działalność musi pamiętać nie tylko o terminowym zapłaceniu podatków i należności zusowskich. Także z innych wymaganych przepisami opłat i sprawozdań musi się wywiązywać w ustawowych terminach.

[ramka][b]Przykład[/b]

Reklama
Reklama

Pani Amelia Dokładna prowadzi niewielką hurtownię – handluje elektronicznymi urządzeniami medycznymi, m.in. aparatami do mierzenia ciśnienia i termometrami. Sprowadza je spoza UE.

Ma wobec tego obowiązki wynikające z kilku ustaw. Musi rozliczać się za opakowania, za sprzęt elektryczny i elektroniczny oraz za baterie i akumulatory. A także za spaliny z samochodu niezbędnego przy prowadzeniu takiej firmy. Zawiesiła działalność 1 sierpnia 2010 r. i zamierza ją wznowić w połowie przyszłego roku.

Mimo przerwy będzie musiała do końca stycznia 2011 r. rozliczyć się za spaliny samochodowe za drugie półrocze 2010 r. Do końca marca 2011 r. rozliczy się za opakowania, do 15 marca 2011 r. za baterie i akumulatory. W tym samym terminie rozliczy się też z obowiązków wynikających z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8AE2DCADD6F64DF383309807D3C75878?id=179163]ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym[/link].[/ramka]

[srodtytul]Staw się w sądzie i w urzędzie[/srodtytul]

Właściciel firmy, także w trakcie jej zawieszenia musi uczestniczyć w postępowaniach sądowych i administracyjnych.

[ramka][b]Przykład[/b]

Reklama
Reklama

Pan Józef Szybki prowadzi firmę spedycyjną. Ponieważ rażąco naruszał przepisy ustawy o transporcie drogowym (spedytor musi mieć licencję transportową), obawia się, że zostanie cofnięta mu licencja transportowa. Dlatego zawiesił działalność.

Jednak, mimo że jego firma nie funkcjonuje, musi uczestniczyć w postępowaniu administracyjnym dotyczącym cofnięcia mu licencji.[/ramka]

[srodtytul]Nie uciekniesz od długów[/srodtytul]

Zawieszenie nie jest sposobem na ucieczkę od długów. Wprawdzie zawiesić działalność może nawet osoba z zaległościami podatkowymi czy zusowskimi, gdyż nie jest to sprawdzane przy składaniu wniosku EDG-1, ale przedsiębiorca od zapłaty nie ucieknie.

Należności zazwyczaj przedawniają się dopiero po dziesięciu latach od daty ich wymagalności, czyli terminu, w jakim powinny być opłacone. Ponadto od nieterminowo odprowadzanych składek trzeba płacić odsetki za zwłokę.

Przedsiębiorca jest też obciążany kosztami egzekucji oraz karą zwaną opłatą dodatkową. Podobnie jest z podatkami. I w tym wypadku trzeba płacić odsetki za zwłokę, a na przedawnienie można liczyć po wielu latach.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Przykład[/b]

Pan Adam Nieudany zawiesił firmę i wyjechał do pracy w Anglii. Przyczyną zawieszenia były m.in. próba uniknięcia zapłaty zaległych podatków i należności wobec ZUS.

W trakcie pobytu za granicą przedsiębiorca także nie kwapił się do uregulowania długów. Ze zdziwieniem któregoś dnia odebrał telefon (na polską komórkę), w którym urząd domagał się uregulowania zaległości, grożąc m.in. windykacją pozostawionego w kraju majątku.[/ramka]

[ramka][b]Przykład[/b]

Pan Jerzy Sprytny prowadzi firmę od roku. W tym czasie wziął dwa kredyty na samochody i dodatkowo kredyt odnawialny. Teraz zawiesił działalność i zastanawia się, czy musi je spłacać w okresie zawieszenia. Pyta też, czy jeżeli całkowicie zamknie działalność, to będzie musiał spłacać zobowiązania.

Reklama
Reklama

Nie ma wątpliwości – spłacić kredyt będzie trzeba, zgodnie z umową zawartą z bankiem i w określonych w niej terminach. Zawieszenie nic w tym zakresie nie zmienia, chyba że przedsiębiorca wynegocjuje z bankiem nowe zasady. Może się natomiast zdarzyć, że bank zażąda natychmiastowej spłaty całego kredytu, jeżeli przedsiębiorca na dłużej przerwie działalność lub zamknie firmę (zależy to od warunków umowy).[/ramka]

Zawieszenie nie rozwiąże też problemów tych, którzy uzyskali unijne wsparcie: wciąż mają obowiązek się z niego rozliczyć na warunkach określonych w umowach.

ZUS
Rusza nowa wersja portalu eZUS dla płatników składek. Co się zmienia?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
ZUS
Przedsiębiorca może uchylić się od obowiązku składkowego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama