- finansowana z dochodu zatrudnionego 43,72 zł – 37,65 zł = 6,07 zł
Pracownik, który równocześnie prowadzi działalność gospodarczą, ma dwa tytuły do ubezpieczeń, tj. umowę o pracę oraz indywidualny biznes. Jeżeli wynagrodzenie z angażu jest równe co najmniej minimalnemu (obecnie 1126 zł), ubezpieczenia emerytalne i rentowe z tytułu firmy mają charakter dobrowolny, a obowiązkowe jest ubezpieczenie zdrowotne. Gdy natomiast pensja z połówki etatu jest niższa od minimalnej płacy bez względu na wymiar czasu pracy, to działalność stanowi tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych oraz zdrowotnego. Przedsiębiorca podlega wtedy również obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu, a chorobowemu dobrowolnie. W opisanej sytuacji mamy do czynienia z drugim przypadkiem zbiegu – mąż czytelniczki zarabia bowiem jako pracownik poniżej minimalnego wynagrodzenia. Skoro tak, to z tytułu prowadzonej firmy musi odprowadzać składki emerytalne i rentowe.
Jakie składki uiszcza opisany mąż z racji prowadzonej firmy, decyduje status, jaki posiada jako płatnik, a więc to, czy jest początkującym przedsiębiorcą, czy nie. Jeśli jest, to przez 24 miesiące kalendarzowe od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności (prowadzonej na podstawie wpisu do ewidencji) wolno mu uiszczać niskie składki na ubezpieczenia społeczne od zadeklarowanej przez siebie kwoty, nie niższej jednak od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. W bieżącym roku owa minimalna podstawa to 337,80 zł (1126 zł x 30 proc.). Z preferencji tych korzystają jednak wyłącznie ci, którzy:
- w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych przed rozpoczęciem działalności nie prowadzili innej pozarolniczej działalności,
- nie świadczą tej działalności na rzecz byłego pracodawcy, dla którego wykonywali w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres firmy.
Jeśli mąż czytelniczki spełnia te kryteria, to z tytułu biznesu opłaca składki: