Ogólna zasada – zasiłki chorobowe liczymy od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, jakie firma wypłaciła pracownikowi za 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy. Wynika tak z art. 36 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn. DzU z 2005 r. nr 31, poz. 267 ze zm.; dalej ustawa). Uwzględniamy przy tym wyłącznie składniki wynagrodzenia ze stosunku pracy, od których ustalamy składki na ubezpieczenie chorobowe. Składniki wolne od składek nie wpływają zatem na świadczenia chorobowe. Jednak nie wszystkie należności oskładkowane je zwiększają.
Nie wszystkie składniki wynagrodzenia, od których opłacamy składki chorobowe, wchodzą równocześnie do podstawy wymiaru zasiłku lub wynagrodzenia chorobowego. Obliczając tę ostatnią, w ogóle nie bierzemy bowiem pod uwagę składników, które wedle układów zbiorowych lub innych przepisów płacowych nie ulegają zawieszeniu lub zmniejszeniu za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim. Zasadę tę określa art. 41 ust. 1 ustawy, a potwierdza Sąd Najwyższy m.in. w wyroku z 11 maja 2005 r. (III UK 33/05). Nie dotyczy jednak składników, które w ogóle nie należą się podczas choroby, np. wynagrodzenia zasadniczego czy stałej premii regulaminowej ustalonej jako jednolity odsetek od pensji podstawowej. Chodzi natomiast o nagrody lub premie o charakterze uznaniowym czy dodatki do wynagrodzenia, które przysługują podwładnemu za okres niedyspozycji. Regulacja ta ma zapobiec wliczaniu wypłacanej jednocześnie do podstawy wymiaru świadczeń chorobowych >patrz przykład 1 i 2.
Zdarza się, że regulaminy wynagrodzeń przyznają pracownikom nagrody kwartalne w wysokości np. od 15 do 50 proc. płacy zasadniczej osiągniętej w danym kwartale. W razie niezdolności do pracy w danym kwartale płaca zasadnicza, stanowiąca podstawę ustalenia nagrody kwartalnej, ulega proporcjonalnemu zmniejszeniu. Nagrody takie należy zatem uwzględnić w podstawie wymiaru zasiłku chorobowego, po uprzednim uzupełnieniu.
Najczęściej to właśnie pracodawca dowolnie decyduje o zmniejszeniu czy też całkowitym zawieszeniu nagrody podczas choroby zatrudnionego. Jeśli w takiej sytuacji przepisy płacowe (powszechnie obowiązujące lub wewnątrzzakładowe) nie przewidują zasad jej zawieszenia czy obniżania, to nagrody uznaniowej nie uwzględniamy w podstawie wymiaru świadczeń z ubezpieczenia chorobowego. Inaczej jest w firmach, gdzie zasady obliczania jak również zmniejszania za czas pobierania zasiłków regulują przepisy wynagrodzeniowe, np. procentowo lub kwotowo. Umożliwia to sprawdzenie, czy istotnie są one zmniejszane w czasie choroby pracownika.
Składników wynagrodzenia przysługujących tylko do określonego terminu nie uwzględniamy w podstawie wymiaru wynagrodzenia lub zasiłku chorobowego należnego za okres po tym terminie. Załóżmy, że w maju br. zachorowało dziecko jednej z pracownic szwalni, a kadrowa przyjęła do podstawy wymiaru zasiłku opiekuńczego wynagrodzenie, jakie kobieta otrzymała za okres od 1 maja ubiegłego roku do końca kwietnia br. Pracodawca zawarł z nią dodatkowo umowę-zlecenie na okres od 1 stycznia do końca kwietnia 2007 r. za wynagrodzeniem 520 zł miesięcznie. Pensji za wykonanie zlecenia nie należało jednak wliczać do podstawy wymiaru zasiłku opiekuńczego. A to dlatego że w okresie, za który zasiłek przysługiwał (maj 2007 r.), umowa-zlecenie już nie obowiązywała.