Rządowa nowela obniżająca podatki dla 25 mln Polaków zawiera także bardzo rozbudowaną część dotyczącą ubezpieczeń. Okazuje się, że te skomplikowane przepisy przewidują objęcie składkami nowych grup ubezpieczonych, liczących nawet po kilka, kilkanaście tysięcy osób.

Uściślenie czy zmiana

Od 1 lipca br. ma już nie być wątpliwości, że prokurenci płacą 9-proc. składkę zdrowotną od dochodów. Dotąd rząd prezentował w tym zakresie różne interpretacje. Ministerstwo Finansów, prezentując w styczniu obowiązujące od początku roku zmiany, tłumaczyło przedsiębiorcom, że prokurenci nie muszą płacić składki jak osoby z powołania. Jednak ZUS przyjmował, że taki obowiązek mają.

– Rodzi się pytanie, jak na taką zmianę przepisów zareagują sądy – czy jako doprecyzowanie obowiązującej regulacji, czy też zmianę dotychczasowych przepisów i objęcie prokurentów obowiązkiem zapłaty składki od lipca – zastanawia się Andrzej Radzisław, radca prawny z GPW Legal. – Ma to o tyle znaczenie, że część prokurentów obecnie płaci tę składkę, a inni nie. Gdyby przyjąć, że ta nowelizacja wprowadza nowy obowiązek, część prokurentów mogłaby rozważyć wystąpienie do ZUS o zwrot nadpłaconych składek przed zmianą przepisów. Biorąc pod uwagę, że chodzi o 9 proc. wynagrodzenia prokurenta z sześciu miesięcy tego roku, może chodzić o niemałe kwoty.

Z drugiej strony nowelizacja przewiduje, że osoby współpracujące z prowadzącymi działalność gospodarczą (małżonkowie, dzieci czy rodzice przedsiębiorcy pozostający z nim w jednym gospodarstwie domowym) zapłacą niższą składkę zdrowotną. Nowela zmniejsza bowiem podstawę do jej wyliczenia ze 100 na 75 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Może się więc okazać, że już w połowie roku nawet kilkadziesiąt tysięcy osób współpracujących zapłaci ok. 100 zł miesięcznie mniej.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Łatanie Polskiego Ładu schowane pod Tarczą Antyputinowską

Nowi w systemie

Od początku 2023 r. pełne składki mają płacić komplementariusze w spółkach komandytowo-akcyjnych.

– Założenie spółki komandytowo-akcyjnej było dla wielu osób prowadzących działalność sposobem na ominięcie podwyższonej od początku tego roku składki na ubezpieczenie zdrowotne. Wielu przedsiębiorców przekształciło swoje spółki w komandytowo-akcyjne – dodaje mec. Radzisław z GPW Legal. – Po zmianach, jeśli nie będą chcieli płacić składek, mogą pomyśleć o przekształceniu działalności w spółkę z o.o. Ważne, aby było w niej co najmniej dwóch wspólników i żaden nie miał zacznie mniejszych udziałów.

Opinia
Anna Misiak doradca podatkowy w MDDP

W nowelizacji odwracającej skutki Polskiego Ładu dość znaczną część zajmują przepisy dotyczące ubezpieczeń społecznych, które realizują zupełnie inne cele. W uzasadnieniu można przeczytać, że chodzi o doprecyzowanie przepisów budzących wątpliwości interpretacyjne. Ale w praktyce wychodzi na to, że kolejne grupy osób zostaną wprost dołączone do płacących składki do ZUS. W przypadku prokurentów jeszcze na początku tego roku w prezentacjach dotyczących Polskiego Ładu tłumaczono, że nie podlegają oni pod obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, jeśli otrzymują przychody z tzw. innych źródeł. Po zmianach zapłacą 9 proc. składki zdrowotnej od swojego wynagrodzenia. Z kolei komplementariusze w spółkach komandytowo-akcyjnych będą zobowiązani płacić nie tylko składki NFZ, ale i składki ZUS, tak jak inne osoby prowadzące działalność gospodarczą.