Reklama

Prawie miliard długu więcej w ZUS, choć liczba dłużników zmalała

Ponad 1,3 mln firm miało w 2022 r. problemy z płaceniem składek. To mniej niż w 2021 r., jednak wartość ich długu wzrosła.

Publikacja: 02.01.2023 20:31

Prawie miliard długu więcej w ZUS, choć liczba dłużników zmalała

Foto: PAP/Tomasz Gzell

Z najnowszych danych ZUS, do których dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że na koniec listopada 2022 r. zaległości w opłacaniu składek miało 1 351 083 płatników, a w analogicznym okresie 2021 r. było ich 1 355 473.

Eksperci zwracają uwagę, że rok 2022 nie był łatwy dla gospodarki. Szalejąca inflacja czy wojna w Ukrainie na pewno nie sprzyjały prowadzeniu biznesu. W tym czasie jednak nastąpiła pełna normalizacja życia gospodarczego po okresie pandemii. Firmy nie cierpiały już w związku z obowiązującymi obostrzeniami sanitarnymi.

Długi w ZUS

Foto: Rzeczpospolita

– Efekt tej normalizacji najwyraźniej był silniejszy niż rosnące koszty prowadzenia działalności czy drożejącej energii. Stąd też mniejsza liczba zadłużonych w ZUS – wskazuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Kwota długu rośnie

Pewne jest natomiast, że tego spadku nie można tłumaczyć mniejszą liczbą podmiotów opłacających należności do ZUS. Z danych ubezpieczyciela wynika bowiem, że na koniec II kwartału 2022 r. było ich nieznacznie więcej niż w analogicznym okresie 2021 r. (odpowiednio 2,83 mln w stosunku do 2,79 mln). Zwiększyła się natomiast kwota zadłużenia. Na koniec listopada 2021 r. wyniosła 37,8 mld zł, a w analogicznym okresie 2022 r. poszybowała do 38,5 mld zł.

Reklama
Reklama

– Z drugiej strony przy kilkunastoprocentowej inflacji należy uznać, że realna wartość zadłużenia też zmalała – ocenia Łukasz Kozłowski.

Z kolei Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, zaznacza, że spadek liczby dłużników ZUS nie zmienia faktu, że ogromna liczba płatników nie reguluje swoich zobowiązań w terminie.

– Zaleganie z płatnościami wobec ZUS ma charakter masowy – uważa ekspert.

Coraz wyższe odsetki

Jak zaznacza Sobolewski, dzieje się tak pomimo bardzo wysokich odsetek za zwłokę w płatnościach, które wynoszą obecnie 16 proc.

– Odsetki od zaległych składek i podatków pierwszy raz od lat zrównały się praktycznie z tymi za zwłokę w relacjach handlowych – wskazuje. Zdaniem eksperta, jeżeli dołożymy do tego fakt, iż ZUS bez problemu uzyskuje wobec dłużników tytuły egzekucyjne, to świadczy to o braku realnej możliwości zapłaty tych środków przez ponad milionową rzeszę firm.

Reklama
Reklama

– To daje prawdziwy obraz kondycji wielu, szczególnie drobnych, przedsiębiorców – mówi Kamil Sobolewski.

A zdaniem ekspertów najgorsze dopiero przed nami. Skutki kryzysu odczujemy zapewne dopiero w tym roku.

Czytaj więcej

Ewa Szadkowska: Cieszmy się, dopóki jest z czego
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
ZUS
Przedsiębiorca może uchylić się od obowiązku składkowego
ZUS
Ostatnie dni na złożenie ZUS IWA za 2025 rok. Kogo dotyczy ten obowiązek?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama