Jakie składkowe zmiany czekają nas w przyszłym roku? Kto musi się na nie przygotować? Przede wszystkim przedsiębiorcy. Zwiększone obciążenia czekają zarówno tych, którzy dopiero startują w biznesie i płacą preferencyjne składki, jak i tych, którzy nie mogą już liczyć na ulgi w opłatach. Wszyscy w przyszłym roku odprowadzą więcej na ZUS.
Droższy biznes
Zgodnie z obwieszczeniem ministra pracy i polityki społecznej z 3 grudnia 2014 r. prognozowane przeciętne wynagrodzenie na 2015 r. wynosi 3959 zł (MP poz. 1137). Od tego parametru zależy dużo składkowych wskaźników.
60 proc. tej kwoty to minimalna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla osób od lat prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Oznacza to, że podstawa opłat na ZUS od stycznia do grudnia 2015 r. nie będzie mogła być niższa niż 2375,40 zł. Liczona od niej składka emerytalna to 463,68 zł, rentowa – 190,03 zł, a dobrowolna chorobowa – 58,20 zł. Wzrośnie także składka wypadkowa (45,85 zł) i na Fundusz Pracy (58,20 zł). W sumie każdy prowadzący działalność co miesiąc, począwszy od styczniowych składek płaconych w lutym, odprowadzi o 43,90 zł więcej niż obecnie >patrz tabelka.
Z ulgą też więcej
Od 1 stycznia 2015 r. podskoczą również miesięczne opłaty na ZUS obowiązujące osoby, które opłacają składki na preferencyjnych zasadach. Ulga, z której można korzystać przez pierwsze 24 miesiące prowadzenia biznesu, polega na możliwości regulowania składek od 30 proc. minimalnego wynagrodzenia. Podstawa składkowa wzrośnie zatem z 504 zł do 525 zł >patrz tabela.
Maksimum chorobówki
Zmieni się też maksymalna podstawa wymiaru składek na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Do końca grudnia 2014 r. to 9365 zł, a w przyszłym roku już 9897,50 zł (250 proc. przeciętnej płacy).