Pasja pomaga
Kiedy w 2005 roku sadził pierwsze sadzonki, korzystał z pomocy konsultantów i ekspertów, m.in. w USA, Włoszech i Niemczech. Dziś nie tylko sam nadzoruje produkcję, ale także zaprasza do Adorii studentów na praktyki.
– Sprawy zawiązane z produkcją i marketingiem zajmują mi 50 proc. czasu. Niestety, resztę muszą poświęcać na zmaganie się z rozbudowaną biurokracją – narzeka właściciel podwrocławskiej winnicy.
Zainteresowanych biznesem winiarskim uprzedza, by przygotowali się nie tylko na liczne kontrole, ale też na częste wizyty w urzędach. – Co roku muszę złożyć około 200 różnych dokumentów – przyznaje właściciel Adorii. – Nie poddaję się jednak, bo winiarstwo to moja pasja.
Opinia dla „Rz"
Monika Bielka-Vescovi | właścicielka Szkoły Sommelierów w Krakowie, prezes Stowarzyszenia Kobiety i Wino
W ostatnim dziesięcioleciu obserwujemy odrodzenie winiarstwa polskiego – co roku przybywa zarówno winnic, jak i winiarzy. Wynika to z rosnącej konsumpcji wina gronowego, także krajowego. Ma na to wpływ jego coraz lepsza jakość i dostępność, która z czasem powinna przełożyć się na obniżenie cen. Krajowi winiarze mają większe możliwości rozwoju. Do niedawna wiedzę musieliśmy zdobywać za granicą. W tej chwili mamy wyszkolonych ekspertów, którzy dzielą się z winiarzami wiedzą i doświadczeniem. Winiarze łączą się też w stowarzyszania, które dają możliwości szkoleń oraz wymiany doświadczeń, a na uniwersytetach otwierają się studia enologiczne. Podczas swojej podróży do Polski brytyjski krytyk winiarski Hugh Johnson stwierdził, że nasz potencjał leży głównie w winach białych, szczególnie musujących. Jako przykład podał dobrze rozwijający się, w chłodnym, zbliżonym do polskiego klimacie, rynek brytyjskich win musujących.
Pieniądze na rozwój przedsiębiorstwa
Założenie winnicy kosztuje 70-80 tys. zł w przeliczeniu na jeden hektar. Do tego trzeba doliczyć co najmniej 30 tys. zł na stworzenie niezbędnego zaplecza do przetwórstwa. Wydatki zwracają się dopiero po kilku latach. Spółki zaczynające działalność mogą korzystać z unijnych pożyczek i poręczeń oferowanych w ramach inicjatywy Jeremie. Dostępne są one w województwach: łódzkim, mazowieckim, dolnośląskim, wielkopolskim, zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim i pomorskim. W poszukiwaniu kapitału można udać się na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. Małym spółkom dedykowany jest rynek NewConnect. Pod uwagę można wziąć także pozyskanie inwestora branżowego lub finansowego. W grę wchodzi również emisja obligacji oraz zdobycie pieniędzy z kredytów bankowych.