Reklama

Wojewódzki Sąd Administracyjny: koronawirus jako siła wyższa dla przywrócenia terminu

W dobie koronawirusa dla przywrócenia terminu wystarcza uprawdopodobnienie nie tyle samej choroby, co możliwości bycia osobą zakażoną. To sytuacja nadzwyczajna, która stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi.

Aktualizacja: 08.05.2021 14:04 Publikacja: 08.05.2021 00:01

Wojewódzki Sąd Administracyjny: koronawirus jako siła wyższa dla przywrócenia terminu

Foto: Adobe Stock

Pandemia koronawirusa, z którym Polska i świat zmagają się od ponad roku, odciska swoje piętno nie tylko na gospodarce i funkcjonowaniu społeczeństw, ale też na orzecznictwie. Sądy administracyjne coraz częściej muszą oceniać, czy nadzwyczajna covidowa rzeczywistość miała znaczenie dla sprawy i nierzadko biorą to pod uwagę przy orzekaniu. Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 20 kwietnia 2021 r.

W sprawie chodziło o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania dotyczącego odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Gdy w sierpniu 2020 r. odmówił go starosta spółka postanowiła się odwołać, ale nie zrobiła tego w terminie. 22 września 2020 r. aplikantka upoważniona przez pełnomocnika spółki złożyła jednak wniosek o jego przywrócenie, ale wojewoda tego odmówił.

Uznał, że do uchybienia doszło z winy zainteresowanego. Przyczyną uniemożliwiającą nadanie odwołania w terminie miało być zaostrzenie się objawów Covid-19 u pełnomocnika. Jednak w ocenie wojewody nie ma żadnych dokumentów potwierdzających chorobę np. zaświadczenia lekarskiego czy dowodu na objęcie kwarantanną czy skierowanie na badania pod kątem koronawirusa. A wykupienie prywatnego testu nie jest przesądzające. I nawet jeżeli pełnomocnik byłby faktycznie chory i istniała obawa zarażenia, to odwołanie mogła złożyć aplikantka.

Czytaj też:

Epidemia koronawirusa jako „siła wyższa”

Reklama
Reklama

Ta argumentacja nie przekonała WSA. Przypomniał, że zgodnie z wolą ustawodawcy warunkiem przywrócenia terminu, jest jedynie uprawdopodobnienie, a nie udowodnienie, braku winy w uchybieniu. I choć nie wystarcza niczym nie poparte twierdzenie strony, to dokonując oceny należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności i ocenić winę według obiektywnych mierników jej staranności.

Sąd podkreślił, że w spornej sprawie przeszkoda w dochowaniu terminu okoliczności ma charakter szczególny. Opiera się na podejrzeniu zarażenia się przez pełnomocnika wirusem, który wywołał pandemię o skali światowej. Chcąc zminimalizować ryzyko przeniesienia go na pracowników kancelarii poddał przygotowane odwołanie kwarantannie, co stało się przyczyną opóźnienia.

WSA zwrócił uwagę, że stosowanie kwarantanny dokumentów stało się powszechną praktyką, także w sądach czy urzędach. A skoro takie środki ostrożności stosują organy państwa, to było też zasadne gdy pełnomocnik podejrzewał u siebie Covid-19. Do takiej ostrożności zobowiązuje nie tylko prawo pracy i odpowiedzialność społeczna. Ponadto samo podejrzenie zarażenia koronawirusem można rozpatrywać w kategoriach siły wyższej. Organ skupił się na udowodnieniu, czy pełnomocnik był chory, a wystarczające było uprawdopodobnienie nie tyle samej choroby, ile możliwości bycia osobą zakażoną, bo już to stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia.

Sygnatura akt: II SA/Gd 850/20.

Administracja
Teresa Siudem: Centralny Rejestr Umów od 1 lipca 2026
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Administracja
Centralny Rejestr Umów – finanse publiczne pod kontrolą
Administracja
Dwa miejskie żłobki, dwie uchwały o opłatach
Administracja
Employer branding w administracji publicznej: między koniecznością a instytucjonalnym oporem
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama