Czy potrzebne są zmiany w administracji publicznej?
Polskie państwo i społeczeństwo potrzebują nowoczesnej administracji publicznej. Na państwie spoczywa ciężar organizacji zarówno życia gospodarczego, społecznego, kulturalnego, jak i zapewnienia bezpieczeństwa. Od państwa zależy jakość usług publicznych, powszechny i sprawiedliwy do nich dostęp. Kręgosłupem państwa jest administracja publiczna. Wszelkie badania potwierdzają, że sprawna administracja ma wpływ na rozwój gospodarczy kraju, a administracja niesprawna hamuje ten rozwój. Odpowiedź jest więc prosta: musimy stworzyć taką administrację, która by przyspieszała procesy rozwoju gospodarczego i społecznego.
Czytaj więcej:
W XXI wieku, w czasach e-administracji, aktem określającym prawa i obowiązki pracowników urzędów państwowych jest ustawa z 1982 roku, czyli z czasó...
Pro
W jakim kierunku powinny iść zmiany, by taką administrację stworzyć?
Jeśli popatrzymy na istniejącą strukturę administracji publicznej, to należy stwierdzić, że kompetencje i obszary działania obecnej administracji się nakładają. Na przykład mamy do czynienia z tym zjawiskiem nie tylko na poziomie województwa, gdzie występuje dualizm administracyjny w postaci administracji samorządowej i rządowej, ale i na poziomie powiatów, w 44 miastach parach, gdzie w jednym mieście mamy siedzibę miasta na prawach powiatu i siedzibę tzw. powiatu ziemskiego. A z punktu widzenia mieszkańca nie ma znaczenia, jak nazywa się podmiot administracyjny, który wykonuje zadania publiczne. Jego interesuje, żeby swoje sprawy związane z wizytą w urzędzie załatwić szybko i sprawnie. Patrząc też na rozwój e-administracji, można stwierdzić, że poziom tej usługi jest nieadekwatny do podziału terytorialnego Polski, do tego, jaki status posiadają pracownicy samorządowi, pracownicy służb państwowych czy pracownicy państwowi. E-usługa zaciera wszelkie granice administracyjne. Te i wiele innych argumentów przemawiają za tym, żeby służba publiczna była jednolita. Politycy koalicji 15 października muszą mieć świadomość, że bez sprawnej, inteligentnej i elastycznej służby publicznej nie uda się zbudować nowoczesnego państwa odpornego na zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne.
Czy to znaczy, że nie powinno być w administracji publicznej podziału na służbę cywilną, pracowników samorządowych, pracowników urzędów państwowych?
Jeśli popatrzymy na status osób zatrudnionych w administracji, to posiadają oni status oparty na wielorakich rozwiązaniach prawnych – od ustawy z PRL z 1982 roku o pracownikach urzędów państwowych przez ustawę o służbie cywilnej, ustawę o pracownikach samorządowych itd. do ustawy o służbie zagranicznej. Tymczasem w służbie publicznej powinny pracować osoby w różnych korpusach: samorządowym, państwowym i rządowym, ale w oparciu o jedną regulację prawną: kodeks służby publicznej. Kodeks dawałby rękojmię, że państwo może być sprawnym bytem, standaryzującym usługi publiczne, elastycznie reagującym na wyzwania związane z kryzysami typu Covid-19, kryzysem finansowym czy katastrofami naturalnymi. Państwo, zważywszy na obecny rynek pracy, winno stać się atrakcyjnym pracodawcą, zapewniającym jasne reguły zatrudnienia i awansu oraz godziwe wynagrodzenie. Pracownicy służby publicznej powinni być dobrze opłacani, ponieważ dzięki temu państwo będzie bardziej efektywne, a to wpłynie na wzrost zaufania do niego ze strony obywateli. Stworzenie jednolitej służby publicznej pozwoli zaoszczędzić koszty rekrutacji i szkoleń, a uzyskana wiedza w jednym urzędzie może być doskonale implementowana w innym. Kodeks służby publicznej służyłby ograniczeniu zjawiska patronażu, czyli obsadzaniu stanowisk w administracji publicznej, nie ze względu na wiedzę i kompetencje, ale w wyniku powiązań z politykami lub w formie „zapłaty” za wsparcie w kampanii wyborczej.
Służba publiczna to nie jest praca w przedsiębiorstwie i tak nie powinniśmy jej postrzegać. Służba publiczna to praca w imieniu państwa dla społeczeństwa, a cechuje ją odpowiedzialność, bezstronność, profesjonalizm, neutralność polityczna, a nawet ofiarność.
Jolanta Itrich-Drabarek – profesor dr hab., politolożka, WNPiSM Uniwersytet Warszawski. Członkini Rady Doskonałości Naukowej, przewodnicząca Komitetu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk. Jest autorką licznych publikacji naukowych nt. państwa, administracji publicznej, służby cywilnej i etyki sfery publicznej. Posiada także doświadczenie w pracy w administracji publicznej.