KSAP to kuźnia kadr urzędniczych. W ciągu 36 lat wykształciła ponad 1600 absolwentów. Wśród nich są osoby, które pełnią lub pełniły kluczowe funkcje w służbie publicznej.
Żeby zostać słuchaczem tej szkoły, nie wystarczą jedynie „dobre chęci”. Trzeba pomyślnie przejść wieloetapowe postępowanie kwalifikacyjne. Samo kształcenie – prowadzone obecnie w systemie stacjonarnym oraz dualnym (dla osób pracujących) – jest nastawione przede wszystkim na rozwijanie praktycznych umiejętności. Obejmuje m.in. zarządzanie ludźmi i zespołami, zarządzanie wiedzą i informacją, planowanie strategiczne, bezpieczeństwo narodowe, innowacje w administracji publicznej.
Po ukończeniu KSAP absolwenci uzyskują status urzędnika mianowanego służby cywilnej. Status ten wiąże się z określonymi uprawnieniami, m.in. dodatkowym urlopem, dodatkiem do wynagrodzenia oraz większą trwałością zatrudnienia – urzędnika mianowanego można bowiem wydalić ze służby co do zasady jedynie w postępowaniu dyscyplinarnym.
Absolwenci KSAP mogą też liczyć na ciekawą, wymagającą pracę. Współtworzą polityki publiczne, przygotowują rozwiązania legislacyjne, odpowiadają za wdrażanie zmian, które mają bezpośredni wpływ na życie obywateli, a tym samym na sprawne funkcjonowanie państwa.
O tym, dlaczego dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy KSAP w dzisiejszym wydaniu „Tygodnika Urzędników”. Zapraszam do lektury.
Czytaj więcej:
24 lipca 2026 r. mija termin aplikowania na kształcenie stacjonarne do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej. To dobry moment, by przypomnieć, p...
Pro
W debacie o jakości państwa zbyt mało uwagi poświęca się kompetencjom urzędników. Nie powinno się ich rozwijać poprzez eliminowanie słabości, lecz...
Pro
Budowa odpornego i innowacyjnego państwa wymaga wzmocnienia profesjonalnego korpusu służby cywilnej i odejścia od modelu opartego na politycznej lo...
Pro