Ustawa o dostępie do informacji publicznej stanowi, że co do zasady każdemu przysługuje prawo dostępu do informacji publicznej. Jest nią każda informacja o sprawach publicznych. Ustawowe ograniczenia dostępu dotyczą m.in. ochrony informacji niejawnych, innych tajemnic ustawowo chronionych, prywatności osoby fizycznej oraz tajemnicy przedsiębiorcy.

Od osoby, która występuje z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej, nie wolno żądać wykazania interesu prawnego ani faktycznego. Ustawa nie uzależnia natomiast rozpatrzenia wniosku od podania przez wnioskodawcę jego danych, np. imienia i nazwiska.

Przez wiele lat Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie uznawał, że anonimowe wnioski są dopuszczalne. Sądy podkreślały, że skoro dostęp do informacji publicznej nie jest uzależniony od wykazania interesu prawnego ani faktycznego, to identyfikacja wnioskodawcy nie jest konieczna. Jednak w 2024 r. NSA zakwestionował dotychczasową linię orzeczniczą, wskazując m.in. na zagrożenia związane z cyberprzestępczością. Z kolei rozstrzygnięcie NSA z 2026 r. stanowi próbę pogodzenia prawa do informacji z wymogami bezpieczeństwa publicznego.

Piszemy o tym w „Tygodniku Urzędników”.

Zapraszam do lektury.

Czytaj więcej:

Administracja Anonimowe wnioski o informację publiczną – czy muszą być rozpoznane?

Pro

VAT Kiedy sprzedaż udziałów w zabudowanych działkach jest zwolniona z VAT?

Pro

Administracja Gmina nie może przeoczyć spóźnionego rozliczenia dotacji

Pro

Administracja WSA: Rada miasta nie ma prawa nakazywać prezydentowi konkretnych działań

Pro