Reklama

Kultura organizacyjna w urzędzie. Jak zmierzyć to, czego nie widać

Sprawny urząd to nie tylko cyfrowe usługi i dobre procedury. O jego jakości decydują także kompetencje społeczne, wartości i kultura organizacyjna, którą można badać i oceniać.
Kultura organizacyjna w urzędzie. Jak zmierzyć to, czego nie widać

Kultura organizacyjna w urzędzie. Jak zmierzyć to, czego nie widać

Foto: Adobe Stock

O administracji publicznej najczęściej mówimy w kontekście jej wad i dysfunkcjonalności, zaś samych ludzi pracujących w sferze publicznej zdarza się często posądzać o korupcję, protekcję czy nepotyzm. Słowo „urzędnik” w III RP nadal nie ma zbyt wielu pozytywnych konotacji, a władza dyskrecjonalna organów administracji publicznej stanowi niewyczerpane źródło inspiracji dla interwencyjnych programów telewizyjnych. Mój ponad dziesięcioletni staż w administracji publicznej pozwala mi stwierdzić, że hasło, aby w centrum administracji był człowiek, wciąż pozostaje aktualne. Daleki jestem jednak od wiecznego polskiego narzekania, które zakłada, że było źle, jest źle i będzie jeszcze gorzej. Na przestrzeni ostatnich lat dokonał się przełom w cyfryzacji usług publicznych, pozwalający załatwić wiele spraw bez wychodzenia z domu. Zdążyliśmy się do tego przyzwyczaić. Podpis kwalifikowany i profil zaufany na stałe zagościły w relacji obywatel-urzędnik. Nie wspomnę o poręcznej i przydatnej aplikacji mObywatel. Tymczasem w Niemczech wciąż dominuje analogowe załatwianie spraw i podpis odręczny.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama