W ostatnich latach słowem, które padało najczęściej w większości dyskusji o zamówieniach publicznych i projektach infrastrukturalnych, było „waloryzacja”. Drastyczne zmiany rynkowe, niespodziewane wzrosty cen niweczyły kalkulacje dotyczące kosztów realizowanych projektów. Rok 2022 stał pod znakiem nacisków na największych publicznych zamawiających, by wsparli wykonawców ponoszących dodatkowe koszty, w tym poprzez urealnienie mechanizmów waloryzacyjnych w nowych i dotychczasowych kontraktach. Z punktu widzenia wykonawców była to nie tyle próba ratowania rentowności poszczególnych projektów, ile najczęściej próba minimalizacji strat na kontraktach, które nie miały szans na przyniesienie zysku. Był to tylko jeden z aspektów wyjątkowo trudnych kilku lat na polskim rynku zamówień publicznych i inwestycji infrastrukturalnych.