Niepewność gospodarcza, która towarzyszy Europie od czasów pandemii, w dużej mierze wynikała z obaw przed falą upadłości. Wysokie stopy procentowe, rosnące koszty energii i utrzymująca się inflacja znacząco wpłynęły na kondycję wielu przedsiębiorstw. Choć nie doszło do masowego wzrostu bankructw, liczba restrukturyzacji i upadłości systematycznie rośnie – także w Polsce. W obliczu stabilizujących się stóp procentowych i długiego okresu ograniczonej aktywności inwestorów, transakcje dotyczące aktywów firm w trudnej sytuacji, czyli tzw. „distressed M&A”, mogą stanowić interesującą formę lokowania kapitału.