Schludny i estetyczny wygląd świadczy o kulturze osobistej, każdy powinien o niego dbać, niezależnie od wykonywanego zawodu. Takiego argumentu fiskus używa w negatywnych dla przedsiębiorców interpretacjach. Skarbówka twierdzi w nich, że zakup ubrania to wydatek osobisty i nie można go rozliczyć w podatkowych kosztach.
Oto najnowszy przykład. Właścicielka firmy zainwestowała w eleganckie stroje. Kupiła sukienki, koszule, marynarki, buty. Wskazuje, że są przeznaczone wyłącznie do realizacji zadań służbowych. Jej zawód wiąże się bowiem z uczestnictwem w wydarzeniach publicznych. Wymagają one profesjonalnego wyglądu.