Działanie na szkodę spółki lub – używając innej nomenklatury – przestępstwo niegospodarności to – można powiedzieć – już oklepany frazes, który powtarza się dosyć często wśród karnych zarzutów dla członków zarządu i menedżerów spółek. Związany jest najczęściej z oceną pracy tych osób przez nowy zarząd, oceną podejmowanych przez te osoby decyzji lub braku tych decyzji. Zmiana we władzach spółki to zawsze pretekst lub nawet element wpisany w DNA zarządzania, powodujący ponowną weryfikację kluczowych decyzji zarządczych poprzedników przez pryzmat racjonalizmu połączonego z zarobkowym charakterem działalności biznesowej.