Reklama

Spółka nie zwróciła dofinansowania. Czy były prezes ma powód do obaw?

Ostateczna decyzja nakazująca spółce zwrot unijnego dofinansowania nie zawsze kończy sprawę. Gdy spółka nie płaci, właściwa instytucja może dochodzić należności od byłych członków zarządu. Nie zawsze są oni pozbawieni obrony.
Spółka nie zwróciła dofinansowania. Czy były prezes ma powód do obaw?

Spółka nie zwróciła dofinansowania. Czy były prezes ma powód do obaw?

Foto: Adobe Stock

Wykorzystanie dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem lub z naruszeniem obowiązujących procedur, a także pobranie środków nienależnie albo w nadmiernej wysokości, może zakończyć się wydaniem wobec beneficjenta decyzji administracyjnej określającej kwotę do zwrotu. Spółka powinna zwrócić ją wraz z odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych, co do zasady w terminie 14 dni od doręczenia ostatecznej decyzji. Gdy jednak spółka nie płaci, a egzekucja z jej majątku okaże się bezskuteczna, odpowiedzialność za zwrot dofinansowania nie musi ograniczać się do samej spółki. Przepisy Ordynacji podatkowej, do których odpowiedniego stosowania odsyła ustawa o finansach publicznych, pozwalają bowiem uruchomić odrębną procedurę zmierzającą do obciążenia odpowiedzialnością za zobowiązania spółki także osoby trzecie. W przypadku spółek kapitałowych są to przede wszystkim członkowie jej zarządu.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama