Reklama

Sprawozdawczość ESG – od obowiązku do strategicznego podejścia

Zmiany regulacyjne sprawiły, że część firm może odstąpić od raportowania zrównoważonego rozwoju. Nie oznacza to jednak końca ESG, a przesuwa akcent z obowiązku na świadome zarządzanie ryzykiem i długoterminową, odporną strategię.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Zmniejszenie presji regulacyjnej dotyczącej raportowania niefinansowego nie oznacza spadku znaczenia

Zmniejszenie presji regulacyjnej dotyczącej raportowania niefinansowego nie oznacza spadku znaczenia zrównoważonego rozwoju i ESG.

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Dla większości organizacji kwestie zrównoważonego rozwoju i ESG pojawiły się w momencie, gdy zaczęto mówić o obowiązkowym raportowaniu w związku z dyrektywą CSRD (Corporate Sustainability Reporting Directive). Nic więc dziwnego, że przez wielu zostało ono utożsamione z kolejnym wymogiem regulacyjnym – do tego kosztownym, złożonym i często „niewygodnym”. Taki obraz jest jednak uproszczeniem i spłyceniem sensu zrównoważonego rozwoju. ESG nigdy nie było wyłącznie raportowaniem. Od początku stanowiło narzędzie strategicznego zarządzania przedsiębiorstwem, jego ryzykiem oraz relacją z otoczeniem w zmiennym otoczeniu biznesowym.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama