Nie sposób nie zauważyć dążenia polskiego ustawodawcy do nakładania na pracodawców kolejnych obowiązków, co w zamyśle ma doprowadzić do zwiększenia ochrony zatrudnionych. Dotyczy to również umów o pracę na czas określony. Obecnie ich rozwiązanie za wypowiedzeniem jest stosunkowo łatwe. Te reguły mają się zmienić – pod płaszczykiem dostosowania lokalnego porządku prawnego do wymogów unijnych. Tymczasem prawo unijne nie nakazuje polskiemu ustawodawcy uzasadniania wypowiedzenia angażu terminowego ani konsultowania rozstania ze związkami zawodowymi. Wymaga jedynie analogicznego traktowania umów terminowych i angaży na czas nieokreślony. Zasady trzeba więc ujednolicić, ale to od polskiego ustawodawcy zależy, jaki ma być ten uniwersalny standard.