To, jak długo trwają postępowania w sprawie udzielenia zezwoleń na pobyt czasowy, jest popularnym medialnie tematem. Co jakiś czas w prasie pojawiają się artykuły przytaczające historie cudzoziemców, którzy oczekują latami na zezwolenie lub przytaczające statystyki wskazujące na średni czas oczekiwania na wydanie decyzji, wynoszący około roku. Tematem na bieżąco interesują się instytucje kontrolne jak rzecznik praw obywatelskich czy NIK.
Bezczynność i przewlekłe prowadzenie spraw wpływają negatywnie nie tylko na samych obcokrajowców, ale również na ich pracodawców, którzy mają obowiązek uzyskiwać potwierdzenie legalności pobytu od pracowników. Przykładowo, jeśli postępowanie trwa miesiącami, w okresie oczekiwania na wydanie nowego zezwolenia niemożliwy może okazać się zagraniczny wyjazd służbowy. Trudno też ocenić, czy cudzoziemiec nadal oczekuje na rozstrzygnięcie sprawy, czy też nie informuje pracodawcy o jej niekorzystnym wyniku.