Reklama

Gdzie kończy się prawo do blokowania rekrutacji wewnętrznej

Jeżeli odejście jednej osoby może sparaliżować pracę zespołu, problemem nie jest jej kandydatura, lecz sposób zorganizowania pracy i brak odpowiedniego planu sukcesji.
Odejście kluczowego pracownika paraliżuje firmę? Postaw na plan sukcesji.

Odejście kluczowego pracownika paraliżuje firmę? Postaw na plan sukcesji.

Foto: Adobe Stock

Najbardziej ceniony pracownik nie zawsze ma największe możliwości rozwoju. Niekiedy jego odejście tak mocno narusza plany przełożonego, że kandydatura na inne stanowisko nie jest nawet poddana merytorycznej ocenie. Powodem odmowy nie są brak kwalifikacji ani słabe wyniki, lecz znaczenie pracownika dla dotychczasowego działu. Z perspektywy menedżera sprzeciw może być racjonalny. Utrata doświadczonej osoby oznacza konieczność znalezienia następcy i przejściowe osłabienie zespołu. Ocena takiego zjawiska wymaga jednak rozdzielenia dopuszczenia do naboru, wyboru kandydata oraz terminu przejścia. Dopiero wtedy można stwierdzić, czy pracodawca chroni interes organizacji, czy pozostawia przełożonemu arbitralne prawo decydowania o przyszłości podwładnego.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama