Reklama

Kiedy aktywność pracownika w internecie uzasadnia zwolnienie

Sama kontrowersyjność publikacji w internecie nie jest jeszcze naruszeniem obowiązków pracowniczych.
Kiedy aktywność pracownika w internecie uzasadnia zwolnienie

Kiedy aktywność pracownika w internecie uzasadnia zwolnienie

Foto: Adobe Stock

„To przecież mój prywatny profil”. Ten argument często pojawia się, gdy do działu HR trafia kontrowersyjny wpis, nagranie albo komentarz opublikowany przez pracownika. Problem w tym, że granica między życiem prywatnym a zawodowym nie zawsze pokrywa się z granicą między czasem pracy a czasem wolnym.

Pracownik, który po godzinach publikuje treści w mediach społecznościowych, nadal może być kojarzony z firmą. Czasem sam wskazuje pracodawcę na LinkedInie, zdarza się, że występuje w służbowej odzieży, nagrywa materiał w biurze albo opowiada historię, której szczegóły pozwalają rozpoznać klientów, współpracowników lub miejsce zatrudnienia.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama