W prowadzonych przez pracodawców postępowaniach wyjaśniających coraz częściej pojawiają się dowody i informacje, których uzyskanie jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu nie byłoby możliwe. Monitoring poczty elektronicznej, śledzenie trasy i sposobu jazdy za pomocą GPS w samochodzie służbowym, analiza lokalizacji telefonu, monitorowanie aktywności związanej z modyfikowaniem plików w chmurze czy monitoring wizyjny pomieszczeń i pojazdów – współczesne technologie dają pracodawcom coraz większe możliwości kontroli. Nie oznacza to jednak, że każdą technicznie dostępną informację można we wszystkich okolicznościach legalnie wykorzystać. Granicą, również w toku postępowań wyjaśniających, jest przede wszystkim celowość, niezbędność, proporcjonalność i transparentność przetwarzania informacji z szeroko pojętego monitoringu pracowników.