Tą zmianą zaskoczeni są nawet niektórzy księgowi. Noty korygujące, do których byli od lat przyzwyczajeni, zniknęły nagle wraz z wejściem KSeF (czyli od 1 lutego). Teraz wszystkie błędy, nawet te drobne, trzeba poprawiać fakturą korygującą.
– Przez lata było tak, że pomyłkę w nazwie, adresie, opisie towaru, dacie sprzedaży czy oczywisty błąd w NIP, np. pominięcie jednej cyfry, mógł poprawić nabywca. Wystawiał notę korygującą, przekazywał sprzedawcy, ten akceptował, np. mailowo, dołączali ją do faktury i sprawa była załatwiona – mówi Sylwia Rzepka, ekspert Stowarzyszenia Księgowych w Polsce i współwłaścicielka biura rachunkowego Rzepka.