Niejednolitość orzecznictwa jest zjawiskiem niepożądanym, wpływającym na pewność prawa i sytuację uczestników obrotu prawnego. Problemem jest tym większy, im istotniejszego obszaru życia społecznego i gospodarczego dotyczy.
Do takich zagadnień niewątpliwie należą kwestie likwidacji szkód komunikacyjnych w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej. Z danych Ośrodka Informacji Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że w pierwszym półroczu br. ubezpieczycielom zgłoszono ponad 486 tys. szkód majątkowych (nieosobowych) z tytułu OC posiadacza pojazdu mechanicznego. W analizowanym okresie ubezpieczyciele wypłacili, bagatela, 4,98 mld zł z tego tytułu.
Pytania prejudycjalne
Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie II Ca 1887/23 skierował do Sądu Najwyższego m.in. pytanie: czy poszkodowany, który naprawił uszkodzony pojazd, może domagać się odszkodowania z OC sprawcy, ustalonego metodą kosztorysową – opartą na hipotetycznych kosztach naprawy, czy też tylko zwrotu faktycznie poniesionych wydatków?
Czytaj więcej:
Sąd Najwyższy ponownie uznał metodę kosztorysową za dopuszczalny sposób ustalania wysokości odszkodowania z OC komunikacyjnego.
Pro
Odpowiedź na to pytanie w sposób fundamentalny wpływa na sytuację poszkodowanych, ale również na cały rynek ubezpieczeniowy.