Reklama
Reklama

Kto powinien reprezentować fundację rodzinną w organizacji?

Powstał spór o sposób reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji w umowie z członkiem zarządu. Czy powinna być ona reprezentowana przez fundatora/pełnomocnika powołanego przez fundatora, czy przez radę nadzorczą, a w przypadku jej braku – pełnomocnika powołanego uchwałą.
Kto powinien reprezentować fundację rodzinną w organizacji?

Foto: Adobe Stock

Niedługo po wejściu w życie ustawy o fundacji rodzinnej pojawiły się rozbieżności w zakresie zasad reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji w umowie z członkiem zarządu. Spór sprowadza się do pytania, kto powinien ją reprezentować – fundator (lub jego pełnomocnik) czy rada nadzorcza, a w razie jej braku pełnomocnik powołany przez zgromadzenie beneficjentów. Brak jasno sprecyzowanych zasad reprezentacji może skutkować jej nieprawidłowością przy dokonywaniu czynności prawnych, a ta z kolei – wadliwością umowy.

Długa faza organizacji

Fundacje rodzinne zyskują na popularności, co wpływa na okres oczekiwania na rejestrację. Skutkuje to pozostawaniem przez długi czas w fazie fundacji rodzinnej w organizacji. Część fundacji rodzinnych już na tym etapie rozpoczyna działalność. W większości przypadków polega ona na uczestnictwie w spółkach prawa handlowego. Niektórzy fundatorzy decydują się zatem na wniesienie aktywów do fundacji rodzinnej w organizacji. Istotne jest, że w większości przypadków to fundatorzy pełnią funkcje członków zarządu. W związku z tym dochodzi do zawierania umów pomiędzy fundacjami rodzinnymi w organizacji a fundatorami będącymi jednocześnie członkami zarządu.

Ustawodawca przewidział szczególne zasady reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji. Zgodnie z art. 23 ust. 4 ustawy o fundacji rodzinnej taką fundację rodzinną reprezentuje fundator lub pełnomocnik powołany przez fundatora albo w przypadkach wskazanych w ustawie – zarząd. Jednocześnie przepis art. 63 ust. 1 ustawy wyznacza odmienne zasady reprezentacji fundacji rodzinnej w umowie z członkiem zarządu. W takim przypadku fundację rodzinną reprezentuje rada nadzorcza, a w razie jej braku – pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia beneficjentów.

W konsekwencji powstał spór o sposób reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji w umowie z członkiem zarządu. Nie jest jasne, czy powinna być ona reprezentowana przez fundatora/pełnomocnika powołanego przez fundatora, czy przez radę nadzorczą, a w przypadku jej braku – pełnomocnika powołanego uchwałą. Problem ten jest istotny, ponieważ prawidłowa reprezentacja stron umowy przekłada się na jej prawną skuteczność.

Dwa odmienne poglądy

Zdaniem zwolenników pierwszego poglądu przepis art. 23 ust. 4 ustawy o fundacji rodzinnej wskazuje na zamknięty katalog podmiotów, które są upoważnione do reprezentacji. Takie podejście wyklucza zatem możliwość stosowania przepisu art. 63 ust. 1 ustawy do fundacji rodzinnej w organizacji. W związku z tym w umowie z fundatorem-członkiem zarządu fundację rodzinną w organizacji reprezentuje fundator albo pełnomocnik przez niego ustanowiony.

Reklama
Reklama

Przeciwnicy powyższego uważają natomiast, że w takim przypadku należy stosować przepis art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej. Za takim podejściem przemawiają dwa argumenty. Po pierwsze, na podstawie przepisu art. 23 ust. 6 ustawy, do fundacji rodzinnej w organizacji w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące fundacji rodzinnej. Po drugie, pogląd ten znajduje swoje uzasadnienie w celu omawianego przepisu. Jego zadaniem jest ochrona interesów nie tylko samej fundacji rodzinnej, ale również jej beneficjentów. Nie można bowiem pominąć faktu, że fundacja rodzinna działa właśnie w ich interesie. Dotyczy to zarówno fundacji rodzinnej już wpisanej do rejestru, jak i tej, która pozostaje w fazie „w organizacji”. Interes ten nie zawsze musi być tożsamy z interesem fundatora, co rodzi ryzyko zaistnienia opisanego wyżej konfliktu.

Zwolennicy omawianego poglądu dostrzegają analogię przepisu art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej do przepisu art. 210 § 1 ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych czy też art. 379 § 1 k.s.h. Przepisy te wyłączają możliwość występowania tych samych osób po obu stronach umowy. Funkcją omawianych regulacji jest bowiem ochrona reprezentowanego podmiotu na wypadek konfliktu interesów, który może się ujawnić w takiej sytuacji.

W dalszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, że art. 161 § 2 k.s.h. reguluje szczególny sposób reprezentacji spółki z o.o. w organizacji. Z kolei na podstawie przepisu art. 11 § 2 k.s.h. do takiej spółki stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące danej formy prawnej spółki po jej wpisie do rejestru. Pomimo zatem szczególnej regulacji zasad reprezentacji spółki z o.o. w organizacji przepis art. 210 § 1 k.s.h. ma zastosowanie również do spółek w organizacji w związku z przepisem art. 11 § 2 k.s.h. Znajduje to swoje potwierdzenie w orzecznictwie oraz poglądach doktryny (vide M. Rodzynkiewicz [w:] Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. VII, WKP 2018, art. 161, J.A. Strzępka, E. Zielińska [w:] P. Pinior, J.A. Strzępka (red.), Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 1, 2024, art. 210, Z. Jara [w:] Z. Jara (red.), Kodeks spółek handlowych. Komentarz, wyd. 30, 2025, art. 210, wyrok SA w Katowicach z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt V AGa 626/18, wyrok SO w Warszawie z 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt I C 1370/19).

Należy zwrócić uwagę na podobieństwo organizacyjno-prawne fundacji rodzinnej do spółek kapitałowych. Możliwe jest zatem interpretowanie omawianych przepisów ustawy o fundacji rodzinnej w drodze analogii do przepisów k.s.h., regulujących zasady reprezentacji spółki z o.o. Przepis art. 23 ust. 4 ustawy o fundacji rodzinnej, analogicznie jak przepis art. 161 § 2 k.s.h. w odniesieniu do spółki z o.o. w organizacji, przewiduje szczególny sposób reprezentacji fundacji rodzinnej w organizacji. W obu przypadkach przepisy nakazują odpowiednie stosowanie przepisów właściwych dla zarejestrowanego podmiotu.

Należy zatem przyznać rację zwolennikom drugiego z omawianych poglądów. Zważywszy na szczególny cel przepisu art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej, powinien mieć on zastosowanie również do fundacji rodzinnej w organizacji w związku z przepisem art. 23 ust. 6 ustawy o fundacji rodzinnej. Znajduje to swoje potwierdzenie w poglądach doktryny oraz stanowisku Ministerstwa Rozwoju i Technologii (vide Krysik [w:] A. Krysik, Ustawa o fundacji rodzinnej. Komentarz, wyd. 2, 2025, art. 23, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Fundacja Rodzinna. Podręcznik, 2023 r.).

Badanie reprezentacji

Omawiany spór przejawia się również w relacjach z sądami rejestrowymi. Część referendarzy orzekających w wydziałach gospodarczych Krajowego Rejestru Sądowego opowiada się za pierwszym poglądem, a część za drugim. Bywa również tak, że w wydziale tego samego sądu rejestrowego istnieją rozbieżności. Stanowi to realny problem.

Reklama
Reklama

Często zdarza się, że już w fazie „w organizacji” do fundacji rodzinnej wnoszone są aktywa w postaci np. udziałów w sp. z o.o. Powoduje to konieczność zgłoszenia zmiany do rejestru przedsiębiorców KRS, co implikuje przedłożenie umowy przenoszącej własność udziałów. Oczywiste jest, że referendarz bada ważność oraz skuteczność zawarcia takiej umowy, na co wpływa m.in. prawidłowa reprezentacja stron umowy. W tym momencie pojawiają się schody. Zdarzało się, że wnioski naszych klientów były oddalane albo zwracane z uwagi na – zdaniem referendarza – nieprawidłową reprezentację fundacji rodzinnej w organizacji w umowie darowizny.

Kancelaria Brightspot, na skutek złożenia skargi na orzeczenie referendarza sądowego, uzyskała pozytywne orzeczenie sądu rejestrowego. Referendarz oddalił wniosek o wpis fundacji rodzinnej w organizacji jako wspólnika spółki z o.o. z uwagi właśnie na nieprawidłową reprezentację w umowie darowizny. W przedmiotowej umowie fundacja rodzinna w organizacji była reprezentowana przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia beneficjentów. Wynikało to z faktu, że fundator był jednocześnie członkiem zarządu tejże fundacji rodzinnej. W omawianym orzeczeniu sąd rozpatrujący skargę uznał, że w takim przypadku zastosowanie ma jednak przepis art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej w związku z art. 23 ust. 6 tej ustawy. Istotne jest natomiast, że w uzasadnieniu orzeczenia podkreślono prawidłowość stosowania tego przepisu. Wskazano, że przemawia za tym ochrona interesów beneficjentów na wypadek ewentualnego konfliktu z interesem fundatora dokonującego darowizny.

Brak należytego umocowania

Jak już zostało podkreślone, nieprawidłowa reprezentacja stron umowy wpływa na ważność czynności prawnej. W przypadku uznania, że fundacja rodzinna była reprezentowana przez osobę nieposiadającą stosownego umocowania, mamy do czynienia z tzw. bezskutecznością zawieszoną umowy. Trwa ona do momentu potwierdzenia umowy przez podmiot, który był reprezentowany przez tzw. fałszywego pełnomocnika (art. 39 oraz art. 103 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny). Po dokonaniu potwierdzenia czynność prawna staje się ważna z „mocą wsteczną”. Oznacza to, że umowa wywołuje skutki prawne od chwili jej zawarcia.

Niemniej jednak należy mieć na względzie pewność w obrocie gospodarczym. Przepisy regulujące tak doniosłą kwestię jak zasady reprezentacji nie powinny budzić wątpliwości.

Postulat zmian przepisów

4–5 marca bieżącego roku odbyło się spotkanie konsultacyjne dotyczące proponowanych zmian w ustawie o fundacji rodzinnej. Poruszono na nim m.in. kwestię jasnego uregulowania w ustawie stosowania przepisu art. 63 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej do fundacji rodzinnych w organizacji. Postulat ten znalazł się również w uwagach z prekonsultacji tejże ustawy (vide https://www.gov.pl/web/rozwoj-technologia/prekonsultacje-przegladu-ustawy-o-fundacji-rodzinnej). Kancelaria Brightspot również opowiada się za tym postulatem.

Liczymy zatem na słuszną reakcję ustawodawcy w omawianej kwestii. Warto również rozważyć wprowadzenie stosownych przepisów przejściowych. Pozwoli to na uniknięcie problemu umów zawartych przez nieprawidłowo reprezentowaną fundację rodzinną w organizacji w okresie trwania omawianego sporu.

Reklama
Reklama

autorka: Joanna Wasik - adwokat, Kancelaria Brightspot Legal Katarzyna Orzeł, Maciej Jojczyk sp.k.

Nawigator prawny Poradnik
Gospodarka wodna pod presją – prawo, inwestycje i azotany
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Nawigator prawny Poradnik
Czy warto jeszcze kierować sprawy do sądu?
Nawigator prawny Poradnik
Kto podlega zgłoszeniu do CRBR
Nawigator prawny Poradnik
Dyktatura większości? Art. 20 k.s.h. jako tarcza przed wrogim rozwodnieniem kapitału
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama