Matina Shakya, nepalska dziewczynka, która jest żywym wcieleniem bogini Kumari, niesiona na rękach do pałacu Kumari Ghar w centrum Katmandu. Dziewczynka, która nie weszła jeszcze w okres dojrzewania, pochodzi zawsze z kasty śaków nepalskiego ludu Newarów. Kumari jest czczona przez nepalskich hinduistów i część buddystów. Bogini-dziewica musi być wiecznie młoda. Gdy tylko jej ciało zaczyna się starzeć, musi przenieść się do nowego. To samo zachodzi w przypadku ciężkiej choroby. Znakiem, że bogini opuściła ciało dziewczynki, jest pierwsza menstruacja. Dlatego mniej więcej co dziesięć lat do pałacu Kumari Ghar wprowadza się nowa dziewczynka. Fot. AFP