Reklama

Gwiazda pop przeprasza za flagę

16-letnia gwiazdka muzyki pop z Tajwanu przeprasza za to, że śpiewała na scenie z tajwańską flagą w ręku. W tle jest wielka azjatycka polityka.
Koreański zespół Twice

Koreański zespół Twice

Foto: Wikimedia

Tajwańskie nastolatki od dwóch dni żyją w sieci tylko tą awanturą. Wbrew pozorom jest to jednak część wielkiej azjatyckiej rozgrywki politycznej, pomiędzy Tajwanem i Pekinem.

Reklama
Reklama

Zaczęło się kilka dni temu od koncertu popularnego w Korei Południowej żeńskiego zespołu popowego Twice. W jednej z piosenek każda z jego dziewięciu członkiń miała w ręku flagę. Osiem Koreanek trzymało flagi Korei Płd, ale dziewiąta - Chou Tzu-yu - trzymała w ręku flagę swego ojczystego Tajwanu.

Już następnego dnia w chińskim internecie Chou została ostro zaatakowana za ten "nieprzyjazny" wobec Pekinu gest. Chińskie władze nie uznają niepodległości Tajwanu i uważają go za zbuntowaną część Chin. Stosunki między obydwoma krajami od lat pozostają równocześnie napięte (chińska armia regularnie ćwiczy wokół Tajwanu plany inwazji) i dobre (biznesmeni z obu kraju bez większych problemów inwestują u siebie nawzajem).

Pekin jest jednak niezwykle wyczulony na wszelkie gesty znanych osób z Tajwanu popierających niepodległość (czyli oderwanie od Chin) tej wyspy. Chou została więc zaatakowana jako osoba, która zdradza jedność chińskiego narodu.

Sprawa była tym bardziej poważna, że chińskie media same z siebie nie zauważyły "przestępstwa" Chou. Doniósł na nią kolega po fachu, tajwański piosenkarz pop, Michael Huang. Jest on od lat zwolennikiem zjednoczenia Tajwanu i Chin, i regularnie donosi chińskim mediom o proniepodległościowych wypowiedziach tajwańskich celebrytów.

Reklama
Reklama

Chou natychmiast znalazła się na chińskim indeksie. Chińska firma odwołała zaplanowany już wcześniej występ Twice na festiwalu w Chinach. Piosenki Twice śpiewane z udziałem Chou nie mogą się pokazywać w chińskiej telewizji. Chiński i tajwański internet pełne są dyskusji o tym, czy czyn Chou był mądry czy nie.

Piosenkarka zamknęła swoją stronę na Facebooku dwa dni temu, a wczoraj opublikowała na YouTube przeprosiny. Ubrana na czarno mówi, że "Chiny są tylko jedne", przeprasza "z całego serca" za swój "nierozumny czyn" i na koniec oczywiście głęboko się kłania wyrażając swój wstyd:

Wideo zostało opublikowane na YouTube na kanale firmy managerskiej zespołu Twice. Firma ta wystosowała własne przeprosiny zapewniając w nich, że "Chińczycy są jednym dumnym narodem".

Zobacz także:

Eurowizja bez Polski?

Reklama
Reklama
Nowe Rynki
Współpraca polsko-ukraińska przy odbudowie Ukrainy ma zyskać szersze ramy i nabrać rozpędu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nowe Rynki
Wymiana handlowa z USA rośnie, ale ryzyko braku zapłaty przez firmy z USA też
Nowe Rynki
Jest szansa na eksport polskiej wołowiny do Chin
Nowe Rynki
Pierwsze forum rektorów uczelni Polski i Uzbekistanu, czyli od nauki po biznes
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama