Reklama

Korea Płn: przysięga lojalności

Północnokoreańscy wojskowi i politycy złożyli przysięgę wierności wobec przywódcy Kim Dzong Una. Okazją ku temu była druga rocznica śmierci jego ojca.
Korea Płn: przysięga lojalności

Foto: AFP

W relacjach pokazywanych przez telewizję państwową widać tysiące ludzi, przede wszystkim związanych z władzami urzędników, oddających cześć towarzyszowi Kimowi.

Kilka dni temu świat obiegła informacja o skazaniu na śmierć i wykonaniu wyroku na Dzang Song Teku, wuju Kim Dzong Una, który uważany był do niedawna za osobę numer dwa w państwie.

Agencje zwracają uwagę na brak obecności na trybunie ciotki Kim Dzong Una - Kim Kiung Hui, która była młodszą siostrą Kim Dzong Ila i żoną Dzanga. Razem z Dzangiem stanowili "najbardziej wpływową parę w Pjongjangu", uważaną za faktyczną siłę polityczną stojącą za północnokoreańskim kierownictwem.

Dzang Song Tek po poślubieniu ciotki Kim Dzong Una stał się szarą eminencją reżimu. Wielu zagranicznych analityków widziało w nim zwolennika reform gospodarczych.

"Poprzez wyeliminowanie jedynego innego stronnictwa, władza w Korei Północnej jest teraz całkowicie skoncentrowana w rękach Kim Dzong Una" - podsumował Czong Song Dzang z seulskiego instytutu badawczego Sejong.

Reklama
Reklama

Według analityków egzekucja Dzang Song Teka stanowi największy polityczny wstrząs w Korei Płn. od przejęcia władzy przez Kim Dzong Una. Dynastia Kimów od ponad 60 lat rządzi w tym kraju żelazną ręką.

Reżimowa agencja ogłosiła, że „odrażającej ludzkiej szumowinie" postawiono 22 zarzuty, w tym działalności kontrrewolucyjnej, „której celem było obalenie kierownictwa partii i państwa oraz zniszczenie socjalistycznego systemu", korupcji, nadużywania alkoholu i narkotyków, a także rozwiązłości seksualnej. KCNA podała, że Dzang przyznał się do winy.

Kim Dzong Un czystkę na szczytach władzy prowadził już od jakiegoś czasu. J. Dana Stuster z Foreign Policy zauważa, że z ośmiu najważniejszych osób w kraju, które w orszaku żałobnym prowadziły trumnę Kim Dzong Ila, poza jego synem tylko dwie zachowały stanowiska. Tyle, że ważni ludzie w państwie znikali jednak dotąd po cichu. – Nie ma wątpliwości, Dzang nie stanowił zagrożenia dla Kima i jego otoczenia. Co więcej, wydając decyzję o nagłośnieniu oskarżeń i egzekucji, dyktator chciał coś zakomunikować – mówi prof. Ruediger Frank z Uniwersytetu Wiedeńskiego. Sęk w tym, że eksperci nie mają pewności, co miało być tym komunikatem.

Część z nich zwraca uwagę na to, że w oświadczeniu KCNA pojawiły się stwierdzenia, iż Dzeng „zdradził" i „działał na korzyść obcego kraju". Co więcej, pojawia się też informacja, że miał „potajemnie i nielegalnie sprzedawać drogocenne minerały oraz żelazo rzekomo do Chin".

MSZ w Pekinie natychmiast ogłosiło, że egzekucja Dzenga to wewnętrzna sprawa Pjongjangu, ale wcale nie ma pewności, jak te informacje będą wpływać na stosunki między krajami. Szczególnie że – jak wynika z nieoficjalnych doniesień azjatyckich mediów – Dzeng miał się w ostatnich miesiącach kilka razy kontaktować z Kim Dzong Namem. To starszy brat dyktatora. Kim Dzong Un kilka razy miał próbować go zabić, ale Nam znajduje się pod ochroną... Pekinu.

Wcześniej we wtorek Kim Dzong Un wraz z innymi przedstawicieli najwyższych władz uczcił pamięć swego ojca, składając wizytę w mauzoleum Kumsusan w Pjongjangu, gdzie spoczywa ciało Kim Dzong Ila. Przed mauzoleum, gdzie leży także Kim Ir Sen, założyciel Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i dziadek obecnego przywódcy, zgromadziły się tłumy ludzi.

Reklama
Reklama

Kim Dzong Il zmarł 17 grudnia w wieku 69 lat na atak serca po 17 latach rządów.

Nowe Rynki
Współpraca polsko-ukraińska przy odbudowie Ukrainy ma zyskać szersze ramy i nabrać rozpędu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nowe Rynki
Wymiana handlowa z USA rośnie, ale ryzyko braku zapłaty przez firmy z USA też
Nowe Rynki
Jest szansa na eksport polskiej wołowiny do Chin
Nowe Rynki
Pierwsze forum rektorów uczelni Polski i Uzbekistanu, czyli od nauki po biznes
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama