Taka przestroga dla pracodawców, także tych instytucjonalnych płynie z jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA). W sprawie chodziło o Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS), który wpadł w tarapaty przez działania swoich pracowników. A zaczęło się od tego, że jeden z nich poskarżył się do prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) na swoich kolegów. Alarmował o naruszeniu jego danych osobowych. A konkretnie, że pracownik lub pracownicy MOPS złamali regulamin ochrony danych osobowych obowiązujący w placówce, bo posłużyli się m.in. jego danymi do zagłosowania w budżecie obywatelskim. Również sam MOPS zgłosił to nadużycie do nadzoru, jak i organów ścigania.