Reklama

Fiskus miesza pojęcia i fakty, żeby dostać więcej

Jeżeli koszt podatkowy ustala się w kwocie, jaka faktycznie została wydatkowana w celu osiągnięcia przychodu, to nie ulega wątpliwości, że wypłacając ustępującemu wspólnikowi jego wkład, spółka taki poniosła.

Publikacja: 02.08.2023 07:17

Fiskus miesza pojęcia i fakty, żeby dostać więcej

Foto: Adobe Stock

Sprawa dotyczyła komandytariusza w spółce z branży budowlanej. We wniosku o interpretację wyjaśnił, że inny wspólnik ustępujący wniósł do niej m.in. prawo wieczystego użytkowania nieruchomości gruntowej niezabudowanej. Na tym gruncie spółka buduje budynki wielorodzinne z lokalami mieszkalnymi i użytkowymi. Te są następnie sprzedawane klientom wraz z przypadającym na nie udziałem we własności gruntu.

Wspólnik chciał się upewnić co do sposobu rozliczenia kosztów podatkowych. Sam uważał, że powinna nim być „cząstka” kosztu spółki – obliczona w proporcji do jego udziału w zysku – poniesionego na „spłatę ustępującego wspólnika” – zwrot równowartości jego wkładu.

Podatnik przekonywał m.in., że art. 22 ust. 8a pkt 2 ustawy o PIT nie może być rozumiany w sposób prowadzący do opodatkowania tych samych środków.

W interpretacji z marca 2020 r. fiskus się z tym nie zgodził. Jego zdaniem nie ma znaczenia, że ustępujący wspólnik wystąpił ze spółki. Także po tym zdarzeniu należy bowiem mówić o sprzedaży przez spółkę wniesionego do niej wkładu. W konsekwencji uznał, że dyspozycją art. 22 ust. 8a ustawy o PIT są objęci wszyscy wspólnicy spółki komandytowej, która dokonuje sprzedaży przedmiotu wkładu, stanowiącego jej majątek.

Reklama
Reklama

Tej wykładni nie zaakceptował najpierw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. A ostatecznie także Naczelny Sąd Administracyjny. Jego zdaniem nie sposób zgodzić się, że zbycie udziału w prawie użytkowania wieczystego, towarzyszące sprzedaży lokali jest odpłatnym zbyciem rzeczy lub wkładu wniesionego do spółki. Fiskusowi umknęło, że odpłatne zbywanie przez spółkę prawa użytkowania wieczystego, zostało poprzedzone wystąpieniem ustępującego wspólnika ze spółki.

A w ocenie NSA, skutkiem tego zdarzenia było zwrócenie ustępującemu wspólnikowi równowartości wkładu obejmującą wartość, według której przyjęto wkład, w czasie, gdy ustępujący wspólnik, go wniósł. Wobec tego majątek będący przedmiotem odpłatnego zbycia, w momencie dokonywania spornych transakcji, o których nie był wkładem do spółki komandytowej. W konsekwencji, zdarzenie to nie jest objęte ograniczeniem kosztowym. Jak zauważył sąd art. 22 ust. 8a pkt 2 ustawy o PIT reguluje ustalanie kosztu na podstawie wydatków, jakie pierwotnie poniósł wspólnik, nabywając prawo majątkowe, następnie wniesione do spółki osobowej.

Tymczasem w sprawie nie ma wątpliwości to, że spółka zwracając ustępującemu wspólnikowi wartość jego wkładu, poniosła koszt w wysokości uiszczonej ceny. Jednocześnie, na skutek tej czynności, będącej rezultatem wystąpienia wspólnika ze spółki komandytowej, prawo użytkowania wieczystego, które było przedmiotem wkładu, stało się własnością spółki. Tytułem prawnym posiadania tego prawa majątkowego nie jest wniesienie wkładu do spółki, lecz nabycie tego prawa majątkowego przez spółkę od ustępującego wspólnika w zamian za zwróconą mu wartości jego wkładu.

Jak tłumaczył NSA spółka poniosła koszt zwrotu ustępującemu wspólnikowi wartości jego wkładu, ustalony w kwocie, w jakiej pierwotnie przyjęła go jako aport. A skoro tak to nie sposób uznać, że zbywając tę substancję majątkową, ustala ona swój koszt w wysokości pierwotnej tj. poniesionej nie przez spółkę, lecz przez wspólnika, który z niej wystąpił.

Ponadto, jeżeli koszt uzyskania przychodu ustala się w kwocie, jaka faktycznie została wydatkowana w celu osiągnięcia przychodu, to nie ulega wątpliwości, że wypłacając ustępującemu wspólnikowi jego wkład, spółka poniosła koszt w celu uzyskania przychodów.

W tej sytuacji, nie ma przeszkód, aby dochód najpierw spółki, a w dalszej kolejności wnioskodawcy, ustalać z uwzględnieniem kosztu, jaki ona rzeczywiście poniosła.

Reklama
Reklama

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 lipca 2023 r.

Sygnatura akt: II FSK 98/21

OPINIA

Krzysztof Gratka doradca podatkowy w Accreo Sp. z o.o.

Wyrok NSA ze względu na swój uniwersalny charakter ma bardzo istotne znaczenia dla wspólników spółek osobowych. Stanowisko NSA obejmuje całe spektrum sytuacji faktycznych, w których na skutek ustąpienia wspólnika ze spółki osobowej doszło do spłaty ustępującego wspólnika w odniesieniu do wniesionego przez niego uprzednio wkładu. Istotne jest, aby wkład został zakwalifikowany w spółce jako towar handlowy. W stanie faktycznym sprawy zawisłej przed NSA wkładem było prawo użytkowania wieczystego, ale nie trudno sobie wyobrazić, iż wkładem do spółki mogą być także inne towary przeznaczone do dalszej odsprzedaży.

NSA rozpatrując sprawę po raz kolejny stanowczo sprzeciwił się nieuprawnionemu dążeniu organów do efektywnie podwójnego opodatkowania w znaczeniu ekonomicznym, po raz pierwszy na poziomie ustępującego wspólnika i po wtóry na poziomie spółki i wspólnika pozostającego w spółce. Z perspektywy samej spółki, konsekwentnie wspólników, którzy pozostali w spółce kluczowe znaczenie dla określenia kosztów przy sprzedaży towarów handlowych ma transformacja wkładu. Z momentem bowiem wystąpienia wspólnika ze spółki i jego spłaty, przedmiot wkładu stał się własnością spółki i tym samym utracił status wkładu.

Reklama
Reklama

Kosztem podatkowym zatem jest wartość wydatków poniesionych przez spółkę w związku z wypłatą ustępującemu wspólnikowi ekwiwalentu za wkład do spółki, a nie tak jak próbował forsować organ koszt historyczny wnoszącego wkład.

Mając na względzie stanowisko NSA, wspólnicy spółek osobowych jako najbardziej zainteresowani, powinni zweryfikować rozliczenia z poziomu spółki pod kątem ustalania bazy kosztowej do wyliczenia dochodu. Mianowicie, czy nie doszło do niekorzystnego dla nich zaniżenia kosztów na skutek ujęcia w kosztach historycznej wartości wkładu w miejsce bieżącego kosztu poniesionego przez spółkę na spłatę ustępującego wspólnika. W przeważającej większości przypadków koszt bieżący poniesiony na spłatę ustępującego wspólnika w odniesieniu do wkładu będzie z pewnością wyższy niż koszty historyczny wkładu u ustępującego wspólnika.

Podatki, Księgowość i Rachunkowość
Julita Karaś-Gasparska: Jakie wsparcie dla elektromobilności
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Podatki, Księgowość i Rachunkowość
Julita Karaś-Gasparska: Zwolnienie z VAT z wyższym limitem
Podatki, Księgowość i Rachunkowość
Julita Karaś-Gasparska: Nowe cyfrowe obowiązki w PIT
Podatki, Księgowość i Rachunkowość
Julita Karaś-Gasparska: Odsetki tylko za pół roku kontroli
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama