Czasami drobny błąd może pozbawić podatnika prawa do kosztów. Nie wystarczy, że wydatek został poniesiony. Musi być jeszcze prawidłowo udokumentowany. Faktura na poprzednią formę prowadzenia działalności, nawet jeśli jest ciągłość, nie pozwoli rozliczyć wydatku w koszty podatkowe. Potwierdza to ostatni wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Przekształcenie
W sprawie chodziło o rozliczenie CIT za 2010 r. kancelarii podatkowej. Do października 2009 r. działalność była prowadzona na firmę osoby fizycznej. Po tej dacie kancelaria kontynuowała działalność w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
Fiskus zarzucił, że spółka w 2010 r. rozliczyła w koszty uzyskania przychodów wydatki poniesione na usługi telekomunikacyjne i leasing na podstawie faktur wystawionych na rzecz innego podmiotu gospodarczego. Okazało się bowiem, że dokumenty były wystawiane na firmę osoby fizycznej sprzed zmiany formy prowadzenia działalności.
Spółka nie zgodziła się z taką interpretacją przepisów. W jej ocenie błąd w nazwie nie dyskwalifikuje rachunku jako dowodu w postępowaniu podatkowym. Stwierdzenie braku tożsamości podmiotowej, będącej następstwem zmiany formy organizacyjnej prowadzenia działalności gospodarczej, nie oznacza, że wydatek opisany na fakturze nie został poniesiony i nie może być kosztem uzyskania przychodów w spółce.
Te argumenty nie przekonały jednak Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy. W jego ocenie na podstawie zebranego materiału dowodowego nie można wiarygodnie i przekonująco stwierdzić, że spółka była w 2010 r. faktycznym podmiotem korzystającym z usług leasingu i telekomunikacyjnych.