Takie stanowisko przedstawił Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji podatkowej z 17 lutego 2015 (IBPBI/1/415-1395/14/ZK) będącej odpowiedzią dla pewnej okulistki.
Lekarka prowadzi prywatną praktykę specjalistyczną. To jej jedyne źródło przychodu. Opłaca podatek liniowy, jest zwolniona z podatku od towarów i usług. W celu zabezpieczenia i zachowania źródła przychodów okulistka zawarła na rok umowę ubezpieczeniową, która ma ją chronić od utraty dochodu w razie okresowej całkowitej niezdolności do pracy wskutek nieszczęśliwego wypadku lub choroby. Polisa opiewa na 8 tys. zł miesięcznie, jednak ewentualne świadczenie nie będzie mogło być wyższe niż 65 proc. miesięcznego przychodu lekarki. Umowa przewiduje, że ubezpieczona dostanie pieniądze po 14 dniach (w razie wypadku) lub 21 dniach ( w przypadku choroby) od zaistnienia zdarzenia uniemożliwiającego świadczenie usług przez okres 24 miesięcy.
Za roczną polisę lekarka zapłaciła jednorazową opłatę i chciałaby ten wydatek zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu powadzonej działalności gospodarczej. Jej zdaniem jest to zgodne z art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przepis ten wskazuje, że koszty uzyskania przychodów to koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodu lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodu.
- Wypłata ewentualnego świadczenia ma pozwolić na pokrycie kosztów stałych wynikających z prowadzonej działalności gospodarczej, np. czynszu, opłat za telefon, kosztów wywozu odpadów, czy usług księgowych. Ma również umożliwić powrót do zdrowia, które jest niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej. Zatem wydatek na ubezpieczenie ma zagwarantować ciągłość funkcjonowania działalności gospodarczej – argumentowała podatniczka we wniosku o interpretację.
Fiskus nie zgodził się z jej stanowiskiem.W jego ocenie celem poniesienia wydatku na zakup ubezpieczenia jest przede wszystkim zabezpieczenie bytu okulistki na wypadek niezdolności do pracy i dlatego należy go zaliczyć do wydatków o charakterze osobistym.