Fiskus zmaga się w ostatnich latach z problemem podatników VAT, którzy działają bardzo krótko i znikają, nie rozliczywszy podatku. Na razie walczy z tym procederem, dokładnie prześwietlając rejestrujących się podatników (patrz A1). Bardziej skuteczne narzędzia zwalczania tego procederu znalazły się jednak w nowej ustawie.
Znikający podatnik
Oszukańczy proceder dał się ostatnio zauważyć szczególnie na rynku stali i paliw. Polega na tym, że na rynku pojawiają się świeżo zarejestrowane firmy działające jako pośrednicy w handlu tymi towarami. Na ogół oferują je po cenach niższych niż rynkowe. Nie rozliczają się jednak z fiskusem i szybko kończą działalność. Wprawdzie na fakturach sprzedaży wykazują kwotę tego podatku i ją inkasują, ale nie odprowadzają jej do urzędu skarbowego. Takie firmy są często rejestrowane na tzw. słupy, czyli podstawione osoby, które często nigdy nie prowadziły biznesu, a bywa, że w ogóle nie są świadome uczestnictwa w tym procederze.
18 tysięcy nowych spółek różnych rodzajów zarejestrowano od początku roku w Krajowym Rejestrze Sądowym
Według uchwalonych przez Sejm zmian, w przypadku obrotu stalą, granulatem złota, paliwami i niektórymi odpadami to nabywca będzie obowiązany do rozliczenia VAT (rozwiązanie to zwane jest odwrotnym obciążeniem). Poza tym, firmy handlujące takimi towarami nie będą mogły skorzystać z kwartalnych rozliczeń podatku, czyli z przywileju upraszczającego rozliczenia (standardowo następują one co miesiąc). Ustawa ograniczy tę możliwość, by utrudnić zniknięcie przed pierwszym rozliczeniem.
Kolejną zmianą ma być umieszczona w ordynacji podatkowej tzw. solidarna odpowiedzialność nabywcy i sprzedawcy za nieuiszczony VAT. Przedsiębiorcy krytykowali to rozwiązanie, zarzucając, że może prowadzić do niesłusznego obciążania podatkiem uczciwych podatników, którzy nieświadomie kupowali od oszustów.