Gdy sytuacja finansowa firmy się poprawi, podatnik może wrócić do wyższej stawki, jednak nie wyższej niż podane w Wykazie stawek amortyzacyjnych. Na obniżonych w takiej sytuacji stawkach firma nic nie traci. Wydłuża się tylko okres amortyzacji, ale koszty amortyzacji dostosowane są do spodziewanych przychodów firmy.
Obniżenie stawki amortyzacyjnej, w tym również do zera, może być szczególnie korzystne w przypadku planowanej sprzedaży samochodu osobowego o wartości początkowej powyżej 20 000 euro.
W przypadku sprzedaży tego samochodu kosztem uzyskania przychodu będzie część nieumorzona jego wartości początkowej. Do tego kosztu zaliczają się także te części odpisów, które nie stanowiłyby kosztów, gdyby samochód nie był sprzedany i amortyzacja była kontynuowana. Im niższa byłaby stawka amortyzacyjna tego samochodu, tym w konsekwencji wyższe byłyby koszty podatkowe z tytułu jego sprzedaży.
Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 4 ustawy o CIT nie uznaje się za koszty uzyskania przychodów odpisów z tytułu zużycia samochodu osobowego, w części ustalonej od wartości samochodu przewyższającej równowartość 20 000 euro. Przeliczenia na złote należy dokonać według kursu średniego euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia przekazania samochodu do używania. A zatem samochód ten powinien być amortyzowany od jego wartości początkowej, lecz część odpisów nie będzie stanowiła kosztów uzyskania przychodów. Do ewidencji należy przyjąć wartość początkową ustaloną zgodnie z art. 16g ust. 3 ustawy o CIT, tj. według jego ceny nabycia.
Natomiast na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o CIT, nie uważa się za koszty uzyskania przychodu wydatków na nabycie środków trwałych. Wydatki te, pomniejszone o sumę odpisów amortyzacyjnych, o których mowa w art. 16h ust. 1 pkt 1, są jednak kosztem uzyskania przychodów, w przypadku odpłatnego zbycia środków trwałych, bez względu na czas ich poniesienia.