Szpital sprawdzający poziom alkoholu we krwi kierowcy powinien opodatkować tę usługę 23-proc. VAT. Zwolnione z podatku jest natomiast badanie, czy nadaje się on do zatrzymania. Tak wynika z serii interpretacji ministra finansów zmieniających wcześniejsze odpowiedzi izb skarbowych.
Przypomnijmy – ustawa o VAT stanowi, że zwolnione z podatku są usługi w zakresie opieki medycznej służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, wykonywane w ramach działalności leczniczej przez podmioty lecznicze.
Profiskalne interpretacje
– Polskie przepisy są trochę inaczej sformułowane niż regulacje unijne, ale co do zasady są z nimi zgodne. Kłopot jest jednak z ich interpretacją – mówi Paweł Fałkowski, doradca podatkowy, partner w kancelarii FL Tax. – Da się zauważyć profiskalne podejście urzędów, które dość zawężająco traktują pojęcie usług medycznych.
Przykładem były badania osób zatrzymywanych przez policję mające na celu sprawdzenie, czy nadają się do pobytu w izbie wytrzeźwień bądź areszcie. Izby skarbowe uważały, że taka usługa nie ma nic wspólnego z profilaktyką, ratowaniem, zachowaniem bądź przywracaniem zdrowia.
Wygląda jednak na to, że fiskus zmienił zdanie.