Oczywiście chodzi o uprawdopodobnienie w sposób określony w przepisach podatkowych. Jeśli więc wierzyciel zbyt późno przypomni sobie o możliwości zmniejszenia podstawy opodatkowania o nieściągalną należność, musi skorygować zeznanie za odpowiedni rok. Tak samo będzie, gdy dokumenty (np. postanowienie sądu o ukończeniu postępowania upadłościowego) dotrą do niego zbyt późno.
Pewna swoboda występuje tylko gdy nieściągalność uprawdopodobniona jest postanowieniem o nieściągalności wydanym przez komornika. Potwierdza to interpretacja z 4 grudnia 2008 r. (IPPB3/423-1320/08-2/MK) Izby Skarbowej w Warszawie.
Zajmowała się ona określeniem terminu zaliczenia wierzytelności nieściągalnej do kosztów. Spółka, która wystąpiła z pytaniem, posiadała nieprzedawnione wierzytelności potwierdzone prawomocnymi wyrokami sądowymi zarachowane w latach poprzednich do przychodów należnych. Wobec dłużników prowadzone były postępowania egzekucyjne, które z powodu braku majątku zostały umorzone w latach 2002 – 2006.
W roku wydania przez komornika postanowienia o umorzeniu postępowania spółka nie zaliczyła tych wierzytelności do kosztów uzyskania przychodów, ponieważ liczyła na ujawnienie nieznanych dotąd majątków dłużników. W 2007 r. ostatecznie uznała, że nie ma szans na odzyskanie pieniędzy. Pojawiły się jednak wątpliwości, czy te wierzytelności nieściągalne może zaliczyć do kosztów 2007 r. czy też konieczne jest korygowanie zeznania za lata poprzednie.
Czasem decyduje wierzyciel
Izba skarbowa potwierdziła stanowisko podatnika, że w tej sytuacji odpowiednie kwoty będą kosztem 2007 r. To dlatego, że warunkiem zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wierzytelności odpisanych przez podatnika jako nieściągalne jest nie tylko wydanie przez właściwy organ egzekucyjny postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, ale również uznanie przez wierzyciela, że brak majątku dłużnika, będący podstawą wydania postanowienia, jest zgodny ze stanem faktycznym.